- Kawę coraz trudniej dziś uprawiać. Kryzys klimatyczny sprawia, że opady są rzadsze, nieregularne, a to wpływa na rośliny, które są w permanentnym stresie i przez to nie chcą wydawać swoich owoców - mówi w Czwórce Marta Zinkiewicz. - Kawa w Polsce zdrożała o niemal 30% pomiędzy rokiem ubiegłym, a obecnym - dodaje.
Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" o kawie
Najpopularniejsze gatunki kawy mają problemy z wydawaniem owoców
Obecnie na świecie są dwa najpopularniejsze gatunki kawy: arabica i robusta. Pierwsza z nich to kawa z Brazylii. Jest uznawana za najsmaczniejszą i ma także największy udział w światowym rynku. Niestety, ten gatunek jest bardzo wrażliwy na pogodę. Roślinom trudno wytrzymać zbyt niski poziom opadów lub ich nieregularność. - W ubiegłym roku wszyscy alarmowali, że do Brazylii przyszła najgorsza susza od 70 lat. W związku z tym plony były dużo mniejsze, a to finalnie wpływa na cenę kawy - tłumaczy Zinkiewicz.
Robusta z Wietnamu lepiej radzi sobie z trudnymi warunkami, jednak aby plony były optymalne, rośliny potrzebują stabilnej pogody i klimatu. Geograficzne położenie Wietnamu sprawia, że kraj narażony jest na nieregularne okresy monsunowe, co przeszkadza kawie w odpowiednim rozwoju.
Czy można przenieść uprawy?
Aby kawa mogła zdrowo się rozwijać potrzebuje bardzo specyficznych warunków związanych z klimatem. - To nie chodzi tylko o temperaturę, ale również o wiele różnych innych czynników, które często są bardzo konkretne i specyficzne dla jednego regionu na świecie, jak chociażby wysoka wilgotność - opowiada Marta Zinkiewicz.
Zobacz także:
Stenophylla - kawa przyszłości
Zmiany klimatu jednak nie oznaczają końca kawy na świecie. W Sierra Leone brytyjski badacz Aaron Davis odnalazł gatunek stenophylla, który bardzo dobrze dostosowuje się do zmiennych warunków pogodowych. Co więcej, jej smak ma nie odbiegać od popularnej arabiki.
Choć znaleziona roślina była w bardzo marnym stanie, obecnie rośnie tam ponad pięć tysięcy sadzonek stenophylli. - Jest ziarnko nadziei, że ta kawa będzie kawą przyszłości. Pierwszy test wytrzymałości został przeprowadzony jakiś czas temu. W zachodniej części Afryki pojawiły się ogromne upały; przez 59 dni temperatura nie schodziła poniżej 40 stopni Celsjusza, a 80% tych sadzonek wytrzymało - tłumaczy dziennikarka Czwórki.
***
Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"
Prowadzi: Bartek Czarkowski
Materiał: Marta Zinkiewicz
Data emisji: 14.10.2025
Godzina: 8.11
kajz