Streamingi wolą cyferki niż muzykę? Olka o kulisach branży

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2026 13:30
Wydawanie dobrej muzyki już nie wystarcza. W "Poranku Czwórki" wokalistka Olka (@olka.jestem) opowiada o singlu "Wszystko mi jedno", kulisach streamingu i testuje prowadzącego z popowych hitów.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/Taner Muhlis Karaguzel

W dobie cyfrowej rewolucji talent, świetny wokal i dopracowane kompozycje to za mało, by zaistnieć w świadomości słuchaczy. Młodzi artyści stają przed koniecznością bycia jednoosobowymi agencjami marketingowymi, montażystami i influencerami. O blaskach i cieniach budowania społeczności w sieci, kulisach rynku streamingowego oraz nowym singlu "Wszystko mi jedno" w "Poranku Czwórki" opowiadała Aleksandra Borak-Pietrzak, znana internautom jako Olka (@olka.jestem).

Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" z Olką

Olka to nie tylko wokalistka i autorka tekstów, ale również osoba aktywnie działająca od zaplecza w niezależnym sektorze muzycznym. Z własnego doświadczenia obserwuje, jak zmieniły się wymogi stawiane twórcom przez cyfrowych gigantów.

- Kiedy przygotowujemy premiery utworów do serwisów streamingowych, musimy w formularzach precyzyjnie raportować, ilu dany wykonawca ma obserwujących na YouTubie, Instagramie czy TikToku. Działalność w social mediach i zbudowane zasięgi nierzadko przykrywają sam przekaz, jakość produkcji i talent. To bywa przygnębiające, bo przecież nie każdy muzyk musi czuć się swobodnie z obiektywem telefonu skierowanym w twarz - zauważyła artystka.

Sama nie ukrywa, że nie należy do osób naturalnie zrośniętych z telefonem.
- W weekendy rzucam telefon w kąt i zapominam o jego istnieniu. Żeby publikować w sieci, muszę wpisywać to sztywno w kalendarz. Po latach zrozumiałam jednak, że bez zaangażowanej społeczności nie da się chociażby sprzedać biletów na własne koncerty. Dlatego stworzyłam swój własny, kolorowy świat w domowej scenografii z pasmanterii i zaczęłam łączyć muzykę z humorem - wyjaśniła.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez O L K A (@olkajestem__)

Popowe hity w dosłownym tłumaczeniu

Znakiem rozpoznawczym internetowej działalności Olki stały się dosłowne, często zaskakująco poetyckie lub wręcz zabawne tłumaczenia anglojęzycznych przebojów na język polski. Podczas wizyty w studiu Czwórki artystka przygotowała dla prowadzącego specjalny test antenowy.

Bartek Czarkowski musiał rozpoznać największe światowe hymny popu wyłącznie na podstawie ich spolszczonych linijek. W zestawieniu pojawiły się m.in. numery Drake’a ("Hotline Bling"), Lady Gagi ("Bad Romance"), Lany Del Rey ("Summertime Sadness"), Rihanny ("Umbrella", Breakin' Dishes"), Beyoncé ("Irreplaceable") czy najświeższy hit Billie Eilish ("Birds of a Feather"). Próba obnażyła nie tylko komizm dosłownych przekładów, ale i uniwersalny motyw przewijający się w kobiecym popie, czyli ucieczkę od toksycznych relacji.

W audycji wybrzmiał również premierowy, autorski singiel artystki "Wszystko mi jedno". Piosenka z dystansem i lekkością podejmuje temat upływu czasu, presji oczekiwań i szukania spokoju w świecie zdominowanym przez wieczną gonitwę za uwagą.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez O L K A (@olkajestem__)

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi: Bartek Czarkowski

Gościni: Aleksandra Borak-Pietrzak, znana internautom jako Olka (@olka.jestem)

Data emisji: 02.10.2026

Godzina: 09.17

ak

Zobacz więcej na temat: Czwórka MUZYKA Billie Eilish
Czytaj także

Billie Eilish wspiera organizacje charytatywne i wzywa do tego miliarderów

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2025 16:57
W Nowym Jorku odbyła się gala WSJ Magazine Innovator Awards, podczas której Billie Eilish odebrała nagrodę "Music Innovator Award". Artystka odbierając wyróżnienie podkreśliła potrzebę pomocy, wsparcia biedniejszych. Zaapelowała do licznie przybyłych na galę miliarderów o podążanie tą drogą. 
rozwiń zwiń