Fisz i Emade o płycie "Człowiek nie do końca": stwierdziliśmy, że zrobimy surową płytę

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2026 10:59
"Człowiek nie do końca" to najnowszy album Fisz Emade Tworzywo. Najnowsze wydawnictwo braci Waglewski to refleksja o kondycji współczesnego człowieka w świecie zdominowanym przez technologię, sztuczną inteligencję i media społecznościowe. 
Emade i Fisz, bracia Waglewscy
Emade i Fisz, bracia WaglewscyFoto: Adam Świetlicki/Czwórka

W zeszłym roku Fisz i Emade studyjnym albumem "25" świętowali 25-lecie działalności zespołu, liczonego od premiery debiutanckiego albumu "Polepione dźwięki" z 2000 roku. Czwórkę odwiedzili 13 października, dokładnie w 20. rocznicę wydanie płyty "Piątek 13". Artyści na swoim koncie mają wiele płyt i koncertów, przyznają jednak, że nie są w stanie powiedzieć ile albumów wydali. Na pewno najnowszym z nich jest "Człowiek nie do końca", choć tak naprawdę miał być epką, rapowym uzupełnieniem "25". 

- Nigdy nie wiemy, jak to, co robimy zostanie przyjęte. Gdy robimy płytę to zawsze nam się wydaje, że ona jest fajna, a później mijają lata i różnie na to patrzymy - mówią bracia. 

Goście Bartka Czarkowskiego zdradzają, że nowe utwory miały stworzyć epkę, ta jednak przemieniła się w długogrający album. Słowo długogrający w tym wypadku nie jest słowem na wyrost - cały album trwa 74 minuty, co jest ewenementem na obecnym rynku muzycznym. 

- Ta płyta powstawała inaczej, długo, miała być krótka, ale czekaliśmy na zwrotkę Taco, którego zaprosiliśmy do jednego z utworów, i wtedy nagraliśmy 6 numerów - mówią. 

Na "Człowiek nie do końca" nie ma utworu, który jest krótki, albo ma długie refreny. - Dziś wszystko jest piosenkowe, my się tym zmęczyliśmy i stwierdziliśmy, że zrobimy surową płytę - zradza Fisz. - Słychać, że nie spieszyliśmy się w nagrywaniu tego albumu. Tyle mieliśmy treści do przekazania.  

- "Człowiek nie do końca" to wyraz tego, że dążenie do ideałów, mnie i pana Emade, troszkę ominęło - mówi Fisz. - To też taka opowieść o tym, że ludzkość jest trochę zmartwiona tym, że ten świat jest coraz bardziej kontrolowany i przejmowany przez różne, wielkie koncerny. To już nie jest taki świat początków internetu, a pogoni np. za sztuczną inteligencją. 

Na "Człowiek nie do końca" Fisz, po raz pierwszy w swojej karierze, zaprosił do współpracy tak liczne grono gości. Usłyszymy m.in. Taco Hemingwaya, Szczyla, Jakuba Jana Bryndala oraz Sokoła.

W rozmowie z Bartkiem Czarkowskim Fisz i Emade zdradzają, jak wygląda proces powstawania ich muzyki, do czego brzmieniowo nawiązuje ich najnowszy album. Dzielą się też refleksją, który ze znanych im polskich albumów rapowych by ocalili, gdyby mogli ocalić tylko jeden. 

***

Tytuł audycji: "The Gustibus"

Prowadzi: Bartek Czarkowski

Goście: Fish i Emade (Bartek Waglewski i Piotrek Waglewski)

Data emisji: 13.10.2026

Godzina: 21.30

pj

Czytaj także

Fisz: stare brzmienia dają nową nadzieję

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2019 16:30
- Metafora drogi nie jest mi obojętna, bo mam wrażenie, że jesteśmy w muzycznej podróży. Złapaliśmy wiatr w żagle, więc "Radar" jest kontunuacją poprzednich płyt - opowiada Bartek "Fisz" Waglewski. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Fisz, Emade i Sokół łączą siły w singlu "Tyle śladów"

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2026 10:07
To efekt współpracy zapoczątkowanej na festiwalu ZORZA.
rozwiń zwiń