Od ulic w Sydney po polską scenę pop. Evelina Ross wspomina uliczny busking

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2026 13:00
Pożary w Australii, brak oczekiwań i spontaniczne występy na ulicach Sydney. W "Chłopakach z sąsiedztwa" Evelina Ross wspomina swoje początki, opowiada o nowym singlu "Zdjęcie" i pracy z nowymi producentami.
Evelina Ross
Evelina RossFoto: Wojciech Olkusnik/East News

Jak wspomnienia o gigantycznych pożarach w Australii łączą się z początkami kariery muzycznej? Czy doświadczenie grania na ulicy (buskingu) pomaga przełamać artystyczne schematy i dlaczego wyjście ze strefy komfortu jest kluczowe przy tworzeniu drugiego albumu? Na antenie Czwórki zagościła wokalistka i autorka tekstów Ewelina Ross.

Posłuchaj audycji "Chłopaki z sąsiedztwa" z Eveliną Ross

Wokalistka wspominała dramatyczny moment z grudniowych dni 2019 roku, kiedy podczas grania na ulicy w Australii z nieba zaczął spadać popiół z pożarów lasów. Dla mieszkańca Sydney był to początek kilkumiesięcznego zamknięcia w domach, które płynnie przeszło w późniejszy globalny lockdown. To właśnie tamten okres stał się jednak przełomowy dla jej drogi muzycznej.

- Z instrumentem miałam do czynienia od dziecka, ale po szkole muzycznej gitara trafiła na strych na kilka lat. Dopiero w Australii, gdy zobaczyłam chłopaka grającego na ulicy przed dwusetnym tłumem, pomyślałam: też tak chcę. Granie na ulicy w Sydney było niezwykle zorganizowane i wymagało specjalnych pozwoleń, odbywały się przesłuchania, a występów pilnowali dedykowani ochroniarze. To był cudowny czas, pełen beztroski i braku wygórowanych oczekiwań, który przyniósł mi pierwsze propozycji występów na eventach czy w reklamach - opowiadała w studiu Ewelina Ross.

Artystka przyznała, że choć z sentymentem wraca do tamtych chwil, nie planuje stałego powrotu na ulicę. Chce zachować te wyjątkowe wspomnienia niezatarte przez upływ czasu i zmianę perspektywy.

Wyjście ze strefy komfortu

Choć dotychczasowe utwory wokalistki powstawały we współpracy z producentem Patrickiem de Panem, najnowszy singiel "Zdjęcie" powstał we współpracy z Lessmanem (znanym m.in. z nagradzanych produkcji dla Darii ze Śląska).

- Jestem osobą, która niezwykle przywiązuje się do ludzi, dlatego pokazanie swoich wersów i wersji demonstracyjnych nowemu producentowi było dla mnie ogromnym stresorem i wyjściem ze strefy komfortu. Okazało się to jednak niezwykle rozwijające. Lessman przyniósł zupełnie inną wrażliwość i brzmienie, a nasza współpraca ułożyła się na tyle świetnie, że dołączył do mojej trasy koncertowej - tłumaczyła wokalistka.

Plany na drugi album

W rozmowie poruszono również wątek pisania utworów dla innych wykonawców. Ewelina Ross przyznała, że na obecnym etapie twórczości wszystkie jej teksty są ściśle osobiste i wynikają z przepracowywania własnych doświadczeń i emocji.

- Największą satysfakcję sprawia mi, gdy słuchaczki piszą do mnie, że ubrałam w słowa stany emocjonalne, których one same nie potrafiły nazwać. Zanim zacznę pisać dla innych, muszę jeszcze w pełni wypowiedzieć się we własnym imieniu - podkreśliła.

Premiera drugiego albumu artystki planowana jest na jesień przyszłego roku.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez evelina ross (@evelinaross_)

***

Tytuł audycji: Chłopaki z sąsiedztwa

Prowadzi: Adam Smolarek i Del-M

Gościni: Evelina Ross

Data emisji: 04.11.2026

Godzina: 19.15

ak