11 lat później historia, którą opowiada Taco Hemingway jest nieco mroczniejsza - to opowieść o zagubionym 30-latku i jego obsesji na punkcie jego byłej dziewczyny, a wszystko to w realiach warszawskiego nocnego życia.
Czytaj także:
Brzmieniowo najnowszy album artysty, wydany 19 grudnia 2025 roku, nawiązuje do polskiego rapu z początku lat 2000, zwłaszcza do płyty "Światła miasta" Grammatika, z której Taco wziął nawet tytuł krążka. Na albumie znajduje się tylko jeden feat - wokalistka młodego pokolenia Livka, która wcieliła się w postać Rudej i jej głos słyszymy w połowie utworów na trackliście. Największy udział wokalny miała w utworze "Bez Stresu", który zarapowała prawie w całości samodzielnie.
Materiał powstał we współpracy z producentami Rumakiem, @atutowym, Zeppym i Boruccim, obecnymi na poprzednich wydawnictwach Taco. Album "Latarnie Wszędzie Dawno Zgasły" w dniu premiery był najczęściej słuchaną płytą na świecie, według Spotify, a trasa Taco po największych polskich scenach wyprzedała się w kilka minut.
***
mat.pras./czwórka/pj