Joji opublikował nowy singiel "Love you Less", zapowiadający nowy album

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2026 12:49
To już czwarty numer z jego nadchodzącego krążka "Piss in the wind", który ma się ukazać 6 lutego. 
Kolejna płyta Jojiego ukaże się na początku 2026 roku
Kolejna płyta Jojiego ukaże się na początku 2026 rokuFoto: mat. prasowe

Joji - japońsko-australijski artysta, producent i autor tekstów, który zdobył światową sławę dzięki takim hitom jak "Glimpse of Us", "Slow Dancing in the Dark" czy "Sanctuary" - właśnie podzielił się z fanami kolejnym nowym utworem. Po serii singli promujących jego nadchodzący album "Piss in the Wind", muzyk właśnie wydał nowy kawałek "Love You Less"

Numer jest kolejnym krokiem artysty w kierunku jeszcze bardziej osobistego i emocjonalnego brzmienia. Utrzymany w charakterystycznej dla Joji’ego mieszance alternatywnego R&B i melancholijnej elektroniki, kawałek porusza temat miłości, dystansu i wewnętrznych konfliktów w relacjach. Po dynamicznym, psychodelicznym stylu singla "PIXELATED KISSES", który otworzył nowy rozdział w jego karierze, "Love You Less" jest bardziej stonowany i refleksyjny. Do numeru nie powstał klasyczny teledysk, a zamiast tego Joji zdecydował się nagrać wizualizację używając kamery 360°.  

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez JOJI (@sushitrash)

"Piss the wind"

Wielkimi krokami zbliża się nowa płyta Jojiego, na którą fani czekają już 3 lata. Ostatnim albumem artysty był "SMITHEREENS" z 2022 roku. Nowy krążek ma się ukazać 6 lutego, znajdzie się na nim 21 numerów, a gościnnie pojawią się Yeat, Don Toliver, 4batz oraz GIVEON. Joji po raz pierwszy publikuje album we współpracy z Palace Creek oraz Virgin Music Group, co już na etapie singli sugeruje większą swobodę artystyczną i mniej kompromisowe podejście do formy.

***

gV

Czytaj także

Sampha wraca z nastrojowym utworem "Cumulus / Memory"

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2025 11:30
Brytyjski wokalista i producent zamyka erę swojego ostatniego albumu "Lahai". Artysta opisuje, że jest to pierwszy, jak i ostatni, który napisał w trakcie pracy nad płytą. W nagraniu gościnnie pojawia się Romy z The xx. 
rozwiń zwiń