Miles Davis dzisiaj skończyłby 100 lat. Jak wpłynął na hip-hop?

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2026 17:00
26 maja 2026 roku przypada setna rocznica urodzin jazzowej legendy. Choć jego nazwisko kojarzy się przede wszystkim z jazzem, wpływ Davisa na hip-hop okazał się równie znaczący. Od sampli wykorzystywanych przez producentów ze złotej ery rapu po eksperymentalny album nagrany z producentem Easy Mo Bee. 
Miles Davis
Miles DavisFoto: AF Archive/Mary Evans Picture Library/East News

Wpływ Milesa Davisa na hip-hop nie ograniczał się wyłącznie do bezpośrednich współprac. Już w latach 70. trębacz zaczął odchodzić od klasycznego jazzu w stronę elektrycznych, funkowych i psychodelicznych eksperymentów. Albumy takie jak "On the Corner", czyt "Bitches Brew" były początkowo krytykowane przez część środowiska jazzowego, ale z czasem zaczęto traktować je jako zapowiedź estetyki, która później stała się ważna dla hip-hopu, elektroniki czy jungle.

Twórczość Davisa była regularnie samplowana przez producentów rapowych. Fragmenty jego nagrań pojawiały się w utworach takich artystów jak m.in. :

  • The Notorious B.I.G. ("Suicidal Thoughts" wykorzystuje sample z utworu "Lonely Fire")

  • Outkast ("Ain’t No Thang" zawiera fragmenty utworu "Sivad")

  • Mobb Deep (wielokrotnie sięgali po fragmenty "Bitches Brew")

  • Gang Starr (w numerze "Manifest" DJ Premier samplował "A Night in Tunisia", nagrane przez Charliego Parkera i Milesa Davisa

  • Madvillain ("Cold One" opiera się na samplu z "Feio" z albumu "Bitches Brew").

Producenci sięgali po jego muzykę ze względu na charakterystyczny nastrój, przestrzeń i rytmikę. Pianista Robert Glasper mówił nawet, że jazz stał się "matką hip-hopu", a twórczość Davisa była jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla beatmakerów. Szczególnie silnie inspirację Milesem Davisem było słychać u artystów, którzy traktowali jego twórczość jako punkt odniesienia dla własnego brzmienia. Q-Tip z A Tribe Called Quest wielokrotnie podkreślał fascynację sposobem, w jaki Davis budował nastrój i przestrzeń w swoich nagraniach. Guru z Gang Starr nazywał Milesa jednym z najważniejszych muzycznych autorytetów, a DJ Premier regularnie sięgał po jego nagrania w swoich produkcjach.

Wpływ Davisa słychać także u Kendricka Lamara - szczególnie w okresie pracy nad "To Pimp a Butterfly", kiedy raper otwarcie mówił o inspiracji eksperymentalnym podejściem Milesa do muzyki i jego nieustannym przekraczaniem gatunkowych granic. Również Common czy The Roots odwoływali się do jego estetyki, zarówno poprzez sample, jak i sposób budowania bardziej organicznego, żywego brzmienia.

Sam Davis nie traktował hip-hopu jak chwilowej mody. Pod koniec życia postanowił wejść w ten świat bezpośrednio. W 1991 roku rozpoczął współpracę z producentem Easy Mo Bee, znanym później m.in. z pracy z Tupaciem Shakurem i The Notoriousem B.I.G.. Efektem tej współpracy był album "Doo-Bop" - ostatni studyjny projekt Davisa, wydany pośmiertnie w 1992 roku, na którym wyraźnie słychać wpływy hip-hopu. 

Setna rocznica urodzin Milesa Davisa przypomina, że jego wpływ wykraczał daleko poza jazz. Bez jego odwagi do eksperymentowania trudno wyobrazić sobie rozwój samplingu, jazz rapu czy współczesnych połączeń hip-hopu z improwizacją. Davis nie tylko inspirował raperów i producentów - on pomógł stworzyć język, którym hip-hop mówi do dziś.

***

gV

Czytaj także

Jazz-rap: 6 albumów z tego gatunku, które trzeba znać

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2025 11:55
Jeśli uwielbiacie zarówno rap i jazz, to przygotowaliśmy dla was 6 płyt, które łączą te dwa gatunki najlepiej. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

D'Angelo - 5 ukrytych perełek legendy neo-soulu

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2025 13:54
Wokalista zmarł w październiku tego roku mając 51 lat. Ku jego pamięci przypominamy parę mniej znanych, ale świetnych utworów jego autorstwa. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

20 lat bez J Dilli. Producent, który zmienił rytm hip-hopu i jazzu

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2026 13:57
Legendarny beat-maker odszedł dokładnie 10 lutego 2006 roku na toczeń. Pozostawił po sobie niesamowite bity i inspirował całe pokolenia muzyków na świecie. Jego album "Donuts" jest naszym Albumem Tygodnia. 
rozwiń zwiń