Nowa wersja albumu "4:44 zawiera trzy utwory: "Adnis", "Blue's Freestyle / We Family" z udziałem córki Jay'a-Z Blue Ivy Carter oraz "MaNyfaCedGod" z gościnnym występem Jamesa Blake'a. Dotychczas były one dostępne jedynie dla osób, które kupiły fizyczne wydanie albumu lub korzystały z ekskluzywnej oferty TIDAL. Od teraz stanowią integralną część albumu na platformach takich jak Spotify czy Apple Music.
Każdy z trzech bonusowych utworów rozwija wątki obecne na podstawowej wersji albumu. "Adnis" to niezwykle osobisty list skierowany do ojca Jay-Z, Adnisa Reevesa, który opuścił rodzinę, gdy raper był dzieckiem. Artysta wraca do ich trudnej relacji, próbuje zrozumieć uzależnienie ojca i opowiada o przebaczeniu, do którego doszło krótko przed jego śmiercią. "Blue's Freestyle / We Family" rozpoczyna się blisko minutowym freestyle'em Blue Ivy Carter, która jako kilkuletnia dziewczynka po raz pierwszy pojawiła się w roli raperki. Po jej zwrotce Jay-Z przechodzi do refleksji nad rodziną, czarną tożsamością, własną drogą do sukcesu oraz odpowiedzialnością wobec kolejnych pokoleń. Zamykający wydanie deluxe „MaNyfaCedGod” z gościnnym udziałem Jamesa Blake'a jest natomiast epilogiem całego projektu. Jay-Z ponownie wraca do kryzysu w małżeństwie z Beyoncé, opowiada o próbach poradzenia sobie z poczuciem winy i konsekwencjami własnych decyzji, zastanawiając się, jak wyglądałoby jego życie, gdyby rozpadła się jego rodzina.
Kiedy "4:44" ukazało się 30 czerwca 2017 roku, było czymś znacznie więcej niż kolejnym albumem jednego z największych raperów wszech czasów. Powstało zaledwie rok po ogromnym sukcesie "Lemonade" Beyoncé, które wielu odbiorców interpretowało jako opowieść o zdradzie i kryzysie w małżeństwie Carterów. Zamiast odpowiadać w wywiadach, Jay-Z postanowił zrobić to w muzyce. Na płycie otwarcie mówił o swoich błędach, niewierności, presji sławy, rodzinie, ojcostwie i dojrzewaniu. Tytułowy utwór "4:44" był szczerym listem i przeprosinami skierowanymi do Beyoncé. Z kolei "Smile" opowiadał historię jego matki, Glorii Carter, która po latach publicznie ujawniła swoją orientację seksualną, a "The Story of O.J." poruszał temat rasizmu, bogactwa i ekonomicznej niezależności czarnoskórej społeczności w Stanach Zjednoczonych.
Za niemal całą produkcję odpowiadał No I.D., który stworzył album oparty na soulowych samplach, oszczędnych aranżacjach i klasycznej hip-hopowej formie. To właśnie dzięki tej produkcji Jay-Z mógł skupić się na warstwie tekstowej, rezygnując z radiowych hitów na rzecz osobistych refleksji. Na albumie pojawili się m.in. Frank Ocean, Damian Marley i rodzina Jay'a-Z - Beyoncé, jego matka Gloria Carter oraz córka Blue Ivy.
"4:44" spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem krytyków, zdobywając jedne z najwyższych ocen w całej dyskografii Jay-Z. Album zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard 200, został błyskawicznie pokryty platyną i otrzymał nominację do nagrody Grammy w kategorii Album Roku. Dla wielu słuchaczy pozostaje najbardziej dojrzałym i najodważniejszym dziełem rapera.
***
gV