Lil Durk uniewinniony. Raper wygrał proces w sprawie zlecenia zabójstwa

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2026 13:43
Został uniewinniony ze wszystkich zarzutów w procesie dotyczącym próby zabójstwa Quando Rondo. Ława przysięgłych uznała, że prokuratura nie udowodniła jego udziału w zorganizowaniu zamachu, w którym zamiast celu zginął jego kuzyn Saviay’a Robinson. Raper pozostaje jednak w areszcie, ponieważ czeka go kolejny proces - tym razem dotyczący zarzutów o działalność przestępczą, zabójstwo i przestępstwa związane z bronią.
Lil Durk
Lil DurkFoto: Gonzalo Marroquin/Getty AFP/East News

Sprawa sięga sierpnia 2022 roku. Prokuratura twierdziła, że Lil Durk, którego prawdziwe nazwisko to Durk Banks, miał zlecić zabójstwo rapera Quando Rondo, czyli Tyquiana Bowmana. Motywem miał być odwet za śmierć King Vona - bliskiego przyjaciela Durka i członka jego kolektywu Only the Family (OTF), który został zastrzelony w Atlancie w 2020 roku. Według śledczych ludzie powiązani z OTF mieli przyjechać z Chicago do Los Angeles, a następnie śledzić Rondo. 19 sierpnia 2022 roku napastnicy otworzyli ogień do samochodu, w którym znajdował się raper. Rondo przeżył, jednak zginął jego 24-letni kuzyn Saviay’a Robinson, znany jako Lul Pab. Prokuratura przekonywała, że Durk miał finansować operację i być jej inicjatorem. Nie twierdzono przy tym, że sam pojawił się na miejscu strzelaniny.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez The Voice (@lildurk)

Jednym z najważniejszych elementów sprawy były zeznania osób związanych wcześniej z Durkiem i OTF. Część oskarżonych zawarła ugody z prokuraturą i zgodziła się zeznawać przeciwko raperowi. Kavon Grant, były współpracownik Durka, twierdził, że artysta miał obiecać pieniądze za zabicie Quando Rondo. Z kolei Kacey Hester, jeden z mężczyzn uczestniczących w ataku, zeznał, że grupa rzeczywiście śledziła Rondo, a następnie zaatakowała jego samochód. Obrona próbowała jednak podważyć wiarygodność tych świadków. Adwokaci argumentowali, że osoby, które zeznawały przeciwko Durkowi, same były zagrożone bardzo długimi wyrokami i miały interes w przedstawianiu rapera jako osoby odpowiedzialnej za całą operację. Obrona wskazywała również na Granta jako osobę, która mogła sama zorganizować atak, chcąc zaimponować Durkowi. W procesie pojawił się także kontrowersyjny wątek tekstów piosenek Durka. Prokuratura próbowała wykorzystać jego muzykę jako dowód mogący świadczyć o jego stanie psychicznym i nastawieniu po śmierci King Vona. Sąd dopuścił część materiału.

Proces trwał około dwóch tygodni, a ława przysięgłych obradowała przez trzy dni. 11 września 2026 roku jurorzy uznali Durka za niewinnego wszystkich zarzutów, które obejmowały m.in. spisek, stalking zakończony śmiercią oraz zlecenie zabójstwa przy wykorzystaniu środków komunikacji międzystanowej. To istotne rozróżnienie: uniewinnienie nie oznacza, że sąd stwierdził, iż do strzelaniny nie doszło. Robinson rzeczywiście zginął, a dwóch innych oskarżonych - Deandre Wilson i David Lindsey - zostało uznanych za winnych części zarzutów związanych ze stalkingiem. Jednocześnie oni również zostali uniewinnieni z najpoważniejszych zarzutów dotyczących zlecenia zabójstwa.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez The Voice (@lildurk)

Choć wynik procesu jest ogromnym zwycięstwem dla rapera, Lil Durk nie został jeszcze zwolniony. Od momentu aresztowania w 2024 roku pozostaje w areszcie, a sprawa dotycząca zarzutów o działalność gangową została oddzielona od zakończonego właśnie procesu. Kolejny proces ma rozpocząć się 5 października. Tym razem Durk będzie odpowiadał za odrębne zarzuty związane z działalnością przestępczą, zabójstwem i użyciem broni. Prokuratura już zapowiedziała, że zamierza kontynuować sprawę mimo piątkowego uniewinnienia. Oznacza to, że piątkowy werdykt nie kończy prawnych problemów Durka.

Lil Durk ma obecnie 33 lata. W 2024 roku otrzymał Grammy za "All My Life" z J. Cole’em, a w trakcie procesu wspierali go m.in. Ye i Machine Gun Kelly, którzy pojawiali się na sali sądowej.

***

gV

Czytaj także

Yeat atakuje Travisa Scotta w nowym numerze. "Jesteś marionetką"

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026 10:49
W singlu "ON NOTHING" wielokrotnie uderza w Flame'a. Wszystko dzieje się chwilę po tym, jak zwrotka Yeata została usunięta z numeru "Eaters" z albumu Young Thuga "Slime Language 3".
rozwiń zwiń
Czytaj także

T-Pain pozywa wytwórnię Akona. Chodzi o niemal pół miliona dolarów

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2026 18:29
Artysta ponownie wchodzi na drogę sądową z Konvict Entertainment, wytwórnią współzałożoną przez Akona. Artysta twierdzi, że firma nie wypłaciła mu należnych tantiem w wysokości 489 047 dolarów. To już drugi pozew T-Paina przeciwko tej samej firmie - poprzedni spór zakończył się ugodą w 2025 roku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Quavo zapowiada nowy album. Za projektem stoi Pharrell Williams

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2026 10:28
Członek Migosów ogłosił szczegóły albumu "QRÖMELIFE", który ukaże się 2 października nakładem Quality Control/Motown, a jego kolejną zapowiedzią został numer "Backwards" z gościnnym udziałem T.I.'a.
rozwiń zwiń