David Byrne po raz kolejny znalazł nietypowy sposób na połączenie muzyki z komentarzem do rzeczywistości. Muzyk napisał i nagrał utwór "Let Me Sell You a Dream", który znajdzie się w nowym filmie dokumentalnym Alexa Gibneya poświęconym Elonowi Muskowi. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, z czego powstał tekst piosenki: Byrne wykorzystał wyłącznie słowa, które wcześniej wypowiedział sam Elon Musk. Numer będzie można usłyszeć razem z premierą filmu.
Byrne stworzył piosenkę wspólnie z Danielem Pembertonem, kompozytorem odpowiedzialnym za muzykę do dokumentu. Pomysł polegał na tym, żeby nie pisać klasycznego utworu o Musku, lecz pozwolić, aby bohater filmu niejako sam się w nim przedstawił. - Poprosiłem o dobre cytaty od Marsjanina i znalazłem kolejne w internecie - tłumaczył Byrne. Jak podkreślał, zebrane wypowiedzi stały się tekstem piosenki. Muzyk nie chciał dodawać do nich własnego komentarza.
Alex Gibney, reżyser dokumentu, określił efekt jako "sarkastyczną poezję", która ma być jednocześnie chwytliwa i bezpośrednia. Dla twórcy filmu zaangażowanie Byrne’a było szczególnie istotne, ponieważ jest on wielkim fanem muzyka. Gibney wspominał nawet, że wraz z żoną był na nagraniach "Stop Making Sense", słynnego filmu koncertowego Talking Heads.
Film dokumentalny w rezyserii Alexa Gibneya będzie nosił tytuł po prostu "Musk". Ma trwać niemal cztery godziny i przedstawiać szeroki, pozbawiony upiększeń portret miliardera oraz jego kariery, wpływu i działalności. Sam miliarder zdążył już skrytykować projekt, określając go jako "hit piece" (materiał mający go pogrążyć). Dokument został zapowiedziany jeszcze w 2023 roku, a teraz zbliża się do premiery. Światowy debiut "Muska" zaplanowano na 8 września podczas festiwalu w Wenecji, natomiast w amerykańskich kinach film pojawi się 16 października.
Kinowa premiera może mieć znaczenie także dla samego Byrne’a. "Let Me Sell You a Dream" zostało zgłoszone jako utwór kwalifikujący się do rywalizacji o Oscara. Jeśli rzeczywiście otrzyma nominację, Byrne ponownie znalazłby się w oscarowym wyścigu. Byłby to dość niezwykły powrót. Byrne ma już na koncie Oscara - w 1988 roku otrzymał statuetkę za muzykę do "Ostatniego cesarza", którą dzielił z Ryuichim Sakamoto i Cong Su, a w 2023 był nominowany za utwór "This Is a Life", stworzony wspólnie z Mitski i Son Lux na potrzeby filmu "Wszystko wszędzie naraz".
***
gV