Do niedawna zespół Power of Trinity znany był głównie w kręgach alternatywnych, sytuacja ta szybko zmienia się za sprawą przeboju "Chodź ze mną ". Piosenka promuje drugi krążek łodzian zatytułowany "Locomotive" , na którym muzycy odeszli nieco od charakterystycznych dotąd dla ich stylu brzmień reggae.
- Cztery lata temu byliśmy pod dużym wrażeniem Bad Brains i to było słychać, ale potem opuścił nas gitarzysta i musieliśmy znaleźć inny pomysł na siebie. Została nam gitara, bas, wokal Kuby, który ma fajne pasmo, poza tym innej muzyki teraz słuchamy - opowiadał Bartkowi Koziczyńskiemu basista zespołu, Krzysztof Grudziński .
Na nowej płycie muzycy w większym stopniu zwrócili się w kierunku szeroko pojętego rocka i nowych brzmień, czego dobrym przykładem jest pojawienie się na krążku klasycznego utworu amerykańskiej grupy The Pixies "Where is My Mind" oraz nawiązań do dubstepu.
- Pamiętam, że jak dowiedzieliśmy się, że Korn nagrywa płytę w stylu dubstepowym, to mieliśmy niezły ubaw, bo my też o tym wcześniej myśleliśmy, zanim stało się to modne. Dubstep w końcu wyszedł z reggae - opowiadali goście "DJ Pasma".
Więcej na temat płyty w nagraniu audycji.
bch