Właśnie ogłoszono, że Jamie Bell będzie nową gwiazdą "Peaky Blinders". Aktor zastąpi Barry’ego Keoghana w roli Duke’a Shelby’ego, syna Tommy’ego Shelby’ego.
Akcja serialu ma rozgrywać się około dekady po wydarzeniach z filmu "Peaky Blinders: Nieśmiertelny", w Birmingham początku lat 50., odbudowującego się po zniszczeniach wojennych. Duke Shelby ma być starszy, bardziej bezwzględny i znacznie groźniejszy niż wcześniej. To właśnie on stanie się nowym liderem rodziny Shelbych.
Obok Bella w obsadzie znaleźli się również Charlie Heaton, Jessica Brown Findlay, Lashana Lynch oraz debiutująca na ekranie Lucy Karczewski. Według nieoficjalnych informacji nowy serial ma zostać podzielony na dwa sezony liczące po sześć odcinków. Zdjęcia już ruszyły w Birmingham. Premiery możemy spodziewać się najwcześniej w 2027 roku.
Jamie Bell zdobył światową popularność już jako nastolatek dzięki głównej roli w filmie "Billy Elliot". Za swoją kreację 13-letniego chłopca marzącego o karierze tancerza otrzymał nagrodę BAFTA dla najlepszego aktora. Później zagrał m.in. w takich filmach jak "Przygody Tintina", "Fantastyczna Czwórka" i "Rocketman".
mo