Zgodnie z zapowiedziami akcja "Stranger Things: Inne światy" przeniesie się do Marion w Nevadzie, a konkretnie do 1955 roku. To okres poprzedzający zarówno wydarzenia znane z oryginalnego serialu, jak i spektaklu "Stranger Things: The First Shadow".
Nowa historia wprowadzi zupełnie innych bohaterów, motywy i elementy mitologii tego świata, nie odcinając się jednak od dobrze znanych wątków. Jak zapowiada Matt Duffer, serial ma między innymi wyjaśnić pochodzenie tajemniczej skały, którą młody Henry Creel znalazł w walizce naukowca w jednej z nevadzkich jaskiń. To właśnie ten sekret może okazać się ważnym elementem układanki związanej z początkami niezwykłych wydarzeń.
Za rozwój projektu odpowiadają Matt i Ross Dufferowie, wspólnie z Kate Trefry, scenarzystką znaną z pracy przy oryginalnym serialu. Za reżyserię wszystkich odcinków odpowiada Joe Wright, który ma na koncie między innymi "Pokutę", "Dumę i uprzedzenie", "Hannę" oraz "Najmroczniejszą godzinę". "Stranger Things: Inne światy" pojawi się na platformie Netflix w 2028 roku.
mo, mat. prasowe