Logo Polskiego Radia
IAR / PAP
Agnieszka Kamińska 07.12.2010

Niemcy nie chcą łożyć na eurobankrutów

O pomoc wystąpiła Irlandia, następne w kolejce mogą być Portugalia i Hiszpania.
Niemcy nie chcą łożyć na eurobankrutówfot. PAP/EPA

Do różnicy zdań doszło między państwami strefy euro w sprawie zwiększenia europejskiego funduszu antykryzysowego dla ratowania bankrutów. Z apelem o zwiększenie puli pieniędzy wystąpił Międzynarodowy Fundusz Walutowy, a poparł go między innymi minister finansów Belgii, kierującej pracami Unii. Stanowczo przeciwne są jednak Niemcy, główny fundator antykryzysowego wsparcia, co podkreślała w poniedziałek kanclerz Angela Merkel.

To stanowisko powtórzył też minister finansów Wolfgang Schaeuble na wieczornym spotkaniu grupy euro w Brukseli. - Nie zamierzamy rozpoczynać nowych debat, nie powinniśmy niepokoić rynków finansowych niekończącymi się dyskusjami. Skupmy się więc na tym, co już ustaliliśmy - mówił.

Kolejka po pomoc

Fundusz antykryzysowy to w sumie 750 miliardów euro, z czego 440 miliardów to wkład Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej. Z tej pomocy skorzystała już Irlandia, nie wykluczone, że w przyszłości skorzysta także Portugalia, ale już przy Hiszpanii pieniędzy może zabraknąć.

Ministrowie finansów strefy euro na razie odłożyli dyskusje na ten temat – poinformował po spotkaniu szef Eurogrupy Jean-Claude Juncker.

- Jeśli chodzi o zwiększenie poziomu funduszu antykryzysowego, to słuchaliśmy pilnie co mówił nam przedstawił Europejskiego Funduszu Stabilnosci Finansowej. A on powiedział, że nie ma na razie potrzeby go zwiększać, w związku z czym nie podejmujemy natychmiastowych działań - powiedział.

Zwiększenie puli pieniędzy w antykryzysowym funduszu to nie jedyny temat, który rozpala debatę w strefie euro. Wiele emocji wzbudziła także propozycja szefa Eurogrupy dotycząca wyemitowania wspólnych euroobligacji. To spowodowałoby, że Niemcy zostałyby obarczone dodatkowym ciężarem wspierania strefy euro, bo mogłoby doprowadzić do wyższego oprocentowanie niemieckich obligacji. Decyzji w tej sprawie na razie nie ma.

agkm