Logo Polskiego Radia
PAP
Paweł Gawlik 11.01.2011

Symbol Romy nie chce siedzieć na ławce

Włoski piłkarz Francesco Totti przyznał po raz pierwszy w karierze, że rozważa odejście z Romy, w której spędził 21 lat.
Francesco TottiFrancesco Tottifot. PAP

Według włoskich mediów powodem jest konflikt z trenerem stołecznego klubu Claudio Ranierim.

34-letni napastnik, okrzyknięty przez kibiców Romy graczem wszech czasów, miał się obrazić na szkoleniowca za to, że ten w niedzielnym meczu wpuścił go na boisko dopiero w 90. minucie przegranego meczu z Sampdorią Genua. Zawodnik i trener spotkali się we wtorek w obecności przedstawicieli klubu.

- Teraz myślimy o teraźniejszości, zobaczymy co będzie potem - powiedział po spotkaniu Totti. - Byłem trochę zdenerwowany wejściem na boisko jedynie na cztery minuty doliczonego czasu gry - dodał.

Dla mistrza świata z 2006 roku, to pierwszy sezon, kiedy nie gra regularnie, nie mając problemów ze zdrowiem. Wcześniej kilkukrotnie deklarował, że zakończy karierę w Romie, w której łącznie z grą w juniorskich zespołach spędził 21 lat.

gaw