Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
migrator migrator 10.05.2010

Sztaby proszą o poparcie wybitnych i popularnych

Kandydaci na prezydenta lubią podawać nazwiska wybitnych Polaków, którzy wspierają ich w walce o fotel. Liczą, że te osobistości przyciągną niezdecydowanych wyborców - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Ruszyła rywalizacja sztabów wyborczych w wynajdywaniu znanych osób, które ogłoszą, że popierają kandydata w wyborach prezydenckich. Jej kulminacja nastąpi w tym tygodniu.
PO stawia na bardzo znane nazwiska. Poparcie dla Bronisława Komorowskiego ogłosił Lecha Wałęsa, a jak informuje sztab PO, ma to zrobić także kolejny noblista, Wisława Szymborska.

PiS przyjęło inną strategię, gdyż sztab Jarosława Kaczyńskiego nie jest w stanie pochwalić się tak dużą liczbą osób o znanych nazwiskach jak konkurent. Dlatego nie będzie ogólnopolskiego komitetu honorowego, lecz lokalne komitety poparcia.

"Dziennik Gazeta Prawan" zauważa, że inny problem mają sztaby wyborcze pozostałych kandydatów. Ponieważ grozi im, że kampania zostanie zdominowana przez kandydatów PO i PiS, ich komitety honorowe mają być czytelnym znakiem dla własnego elektoratu, że partia walczy w wyborach. Z tego punktu widzenia ważne jest, by wyborca od razu wiedział, kogo dana osoba popiera.

ag, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)