Premier Theresa May zapowiedziała, że rząd brytyjski uruchomi oficjalnie art. 50 Traktatu Lizbońskiego do końca marca 2017 r., a to oznacza, że Wielka Brytania znajdzie się poza Unią Europejską najdalej do kwietnia 2019 roku. Premier zapowiedziała, że decyzja o rozpoczęciu negocjacji w sprawie Brexitu nie będzie poddana pod głosowanie w parlamencie. Na razie brakuje jednak szczegółów technicznych Brexitu. Problematyczna kwestia imigracji we wszystkich debatach jest powiązana ściśle z byciem częścią wspólnego unijnego rynku. Duża część brytyjskiego biznesu boi się, że zostanie od niego odcięta. Bruksela stawia warunek – wspólny rynek i handel w zamian za przyjmowanie imigrantów. Jedna z kluczowych postaci skrzydła eurosceptycznego partii konserwatywnej - Iain Duncan Smith – mówi tymczasem, że „opuszczenie szlabanu dla pracowników z Polski i Rumunii jest ważniejsze niż to, żeby Wielka Brytania była częścią wspólnego rynku”.