Nadajniki nazywano walizkowymi, ponieważ do ich przenoszenia używano popularnych w tym czasie aktówek. W latach 1982–1984 dzięki tym konstrukcjom emitowano audycje na falach ultrakrótkich. Audycje nagrywano również na kasetach i rozprowadzano w zakładach pracy. Najdłużej korzystano z nadajnika, który przechowywały Siostry Szarytki.
Pierwszy program wyemitowano 25 października 1982. Na początku teksty dla radia pisał, internowany w Mielęcinie, Michał Filek. Przekazywał je żonie, która przemycała je do Bydgoszczy.
Według osób pracujących w bydgoskim podziemnym radiu nadano 13 audycji, jednak nie potwierdzają tego dane zebrane przez ówczesną władzę (Służba Bezpieczeństwa odnotowała ich dziewięć).
W audycjach prezentowano wiadomości regionalne i ogólnopolskie, dane o represjach i pomocy dla prześladowanych. Rozpoczynały się piosenką Jana Pietrzaka "Żeby Polska była Polską". Programy były emitowane z budynku Szpitala XXX-lecia PRL (obecnie im. Biziela) przez lekarzy, m.in.: Grażynę Kalińską, Romana Kotzbacha i Andrzeja Swincowa.
Działalność bydgoskich radiowców przerwały aresztowania jesienią 1983 roku. Dopiero wiosną 1987 roku pojawił się pomysł reaktywowania radia. Nie został on jednak zrealizowany.
Funkcjonariusze SB próbowali zagłuszać sygnał Radia Solidarność, wykorzystując do tego urządzenia zamontowane w lokalnej siedzibie Polskiego Radia.