26 kwietnia
Ostatnia aktualizacja:
29.03.2018 15:15
W raporcie Stroopa czytamy, że tego dnia niemieckie oddziały weszły na teren getta o godz. 10 i prowadziły "akcję" do godz. 21.45. "Oddziały prawie bez wyjątku meldowały o napotkanym oporze [...]. Z zeznań ujętych Żydów wynikało, że większa liczba przebywających w bunkrze osób na skutek żaru i dymu oraz wybuchów dostała pomylenia zmysłów. [...] W toku dzisiejszej akcji spalono szereg bloków mieszkalnych. Jest to jedyna i ostateczna metoda, aby zmusić tę hołotę i tych podludzi do wyjścia na powierzchnię. [...]"