Redakcja Polska

Ukraina chce negocjacji, Rosja zwleka. Nie wiadomo, co z kolejną rundą rozmów pokojowych

13.02.2026 08:57
Ukraina chce kontynuować negocjacje pokojowe - oświadczył prezydent Wołodymyr Zełenski. Jak podkreślił w internetowym wystąpieniu, Kijów jest gotowy, ale Moskwa zwleka z odpowiedzią
Audio
  • Ukraina chce negocjacji, Rosja zwleka [posłuchaj]
Skutki rosyjskiego ataku dronów w Odessie
Skutki rosyjskiego ataku dronów w OdessieReuters

Według ukraińskiego przywódcy, kolejna runda negocjacji pokojowych powinna się rozpocząć 17 lub 18 lutego w Stanach Zjednoczonych. Jednak do tej pory Moskwa nie potwierdziła ani daty, ani miejsca spotkania.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraińscy negocjatorzy są w kontakcie z Amerykanami. „Ukraina jest gotowa do spotkań” - stwierdził Zełenski i dodał, że „niestety nie ma jasnych odpowiedzi ze strony Rosji”. Odnosząc się do rosyjskich nalotów dronowych i rakietowych, ukraiński przywódca stwierdził, że to nie są działania świadczące o gotowości do zawarcia pokoju. 

W ostatnich dniach kremlowscy urzędnicy i rosyjscy dyplomaci podkreślali, że nie zmieniają żądań wobec Ukrainy. Moskwa chce wschodnich regionów, osłabienia ukraińskiej armii i pozostania Ukrainy w jej strefie wpływów.

W nocy (12-13.02) rosyjskie drony uderzyły w Odessę. W mieście doszło do awarii sieci energetycznych i ciepłowniczych. W odpowiedzi Ukraińcy zaatakowali obwód wołgogradzki. 

W Odessie eksplozje dronów słychać było przez kilka godzin. Po rosyjskim ataku bezzałogowców ustalono, że uszkodzone zostały obiekty handlowe, wielopiętrowy blok oraz infrastruktura energetyczna, ciepłownicza i wodociągowa. Na razie wiadomo, że jest czterech rannych. W odpowiedzi ukraińska armia zaatakowała terytorium Rosji. Trzeci dzień z rzędu ukraińskie bezzałogowce eksplodowały w obwodzie wołgogradzkim. Uszkodzona została sieć energetyczna i kilka wielopiętrowych kamienic. Lokalne serwisy podały, że 3 osoby są ranne. Wcześniej Ukraińcy uderzyli w jedną z wołgogradzkich rafinerii i bazę wojsk rakietowych.

IAR/ks