Redakcja Polska

W Bułgarii trwają przedterminowe wybory parlamentarne

19.04.2026 18:30
W niedzielę w Bułgarii odbywają się przedterminowy wybory parlamentarne - ósme w ciągu ostatnich pięciu lat. O miejsca w 240-osobowym Zgromadzeniu Narodowym ubiegają się kandydaci z 14 partii i 10 koalicji.
Audio
  • Bułgarzy po raz ósmy w ciągu ostatnich pięciu lat wybierają parlament. Choć lider jest jeden, to znowu może się okazać, że nie będzie większości do stworzenia rządu. [posłuchaj]
Rumen Radew, były prezydent Bułgarii i lider koalicji Postępowa Bułgaria, głosuje w wyborach parlamentarnych w Sofii
Rumen Radew, były prezydent Bułgarii i lider koalicji Postępowa Bułgaria, głosuje w wyborach parlamentarnych w Sofiifot. Reuters

W słoneczną niedzielę w Sofii niewiele wskazuje na to, że w kraju trwa kolejna próba przełamania niezdolności bułgarskich polityków do utworzenia trwałego rządu. Chociaż mieszkańcy miasta przybywają do lokali wyborczych, przed wejściami do szkół, gdzie je zorganizowano, nie ustawiają się kolejki.

- Jesteśmy tym zmęczeni i tracimy wiarę w dobrą wolę naszych polityków - mówi grupa 30-letnich Bułgarów. Dodają, że chociaż „będę chodzić na wybory tak długo, jak będzie trzeba, to z każdym kolejnym głosowaniem są coraz mniej optymistyczni”. Pewną szansę na zażegnanie kryzysu widzą w stosunkowo dużym poparciu społecznym dla byłego prezydenta Rumena Radewa. - Wygra i spróbuje utworzyć rząd. Może nawet mu się uda... Ale ile ten rząd przetrwa, to już zupełnie inna kwestia - zauważa jeden z rozmówców.

Również osoby wychodzące z innego lokalu przyznają, że niedzielne wybory parlamentarne mogą „nie być ostatnimi nawet w tym roku”. - Może będzie to nasz sport narodowy - żartuje młody mężczyzna.

Bezpieczeństwa głosowania pilnują policjanci, stojący przed wejściem do lokali. Według informacji przekazanych przez media, w całym kraju rozmieszczono ponad 15 tys. funkcjonariuszy.

Swój głos oddał już były prezydent Bułgarii i lider przedwyborczych sondaży Rumen Radew. „Wzywam wszystkich obywateli Bułgarii do wzięcia udziału w wyborach. To jedyny sposób na utopienie w naszych uczciwych głosach tych głosów, które kupowano. Czas odzyskać nasz kraj” - powiedział polityk, cytowany przez telewizję btv.

W tygodniu poprzedzającym wybory bułgarskie MSW informowało o odnotowywaniu przypadków kupowania głosów, w związku z czym zatrzymano ponad 500 osób.

Zagłosowała też obecna prezydent Iliana Jotowa. „Oddaję głos, aby wkrótce powstało sprawne Zgromadzenie Narodowe, aby szybko wybrano jego przywódców, aby powstał silny rząd, bo problemy kraju nie mogą czekać” – powiedziała.

Bułgarzy wybierają w niedzielę deputowanych do 240-osobowego Zgromadzenia Narodowego po raz ósmy w ciągu ostatnich pięciu lat. O miejsca w jednoizbowym parlamencie ubiegają się kandydaci z 14 partii i 10 koalicji. Uprawnionych do głosowania jest około 6,5 mln osób.

Głosowanie, rozpoczęte o godz. 7 czasu lokalnego, potrwa do godz. 20 z możliwością przedłużenia o godzinę w lokalach, w których nie wszyscy wyborcy stojący w kolejce zdążą oddać głos. Wyniki powinny być znane w niedzielę w nocy lub w poniedziałek.

Do przedterminowych wyborów doprowadziła dymisja rządu Rosena Żelazkowa, który ugiął się pod presją masowych protestów społecznych z końca 2025 r. Przedwyborcze sondaże przewidywały zwycięstwo koalicji Postępowa Bułgaria pod przewodnictwem Rumena Radewa, dając mu od 32 do 34 proc. poparcia.

IAR/PAP/pż

Bułgaria od nowego roku przyjmie euro

30.12.2025 14:37
Na dwa dni przed wprowadzeniem 1 stycznia 2026 r. euro w Bułgarii, rząd premiera Rosena Żelazkowa, które znajduje się od 12 grudnia w stanie dymisji, poinformował o dobrym stanie gospodarki kraju. Podczas ostatniego w tym roku posiedzenia rządu Żelazkow zapewnił, że spełnione zostały podstawowe priorytety jego gabinetu – stabilność finansowa, wzrost gospodarczy oraz dołączenie do strefy euro.

Bułgaria: pozytywny efekt euro na giełdzie papierów wartościowych

13.01.2026 19:10
Jednym z najbardziej spektakularnych efektów przyjęcia euro przez Bułgarię jest wyraźny wzrost obrotów i wartości notowań na sofijskiej giełdzie papierów wartościowych. Inwestorzy szybko zaufali nowej walucie, a lokalny rynek kapitałowy odnotowuje dynamiczne ożywienie.

W Bułgarii po prawie 750 latach władzę w kraju przejęła kobieta

25.01.2026 15:11
Po przyjęciu przez bułgarski Trybunał Konstytucyjny rezygnacji długoletniego prezydenta Rumena Radewa po raz pierwszy od ponad siedmiu stuleci na czele władzy w Bułgarii stanęła kobieta. Dotychczasowa wiceprezydentka Iliana Jotowa zakończy drugą kadencję Radewa jako prezydentka.