Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Rosja nasili działania przeciwko Ukrainie? BBN o potencjalnym terminie eskalacji

19.09.2026 14:17
Blokada pomocy Ukrainie to nadrzędny cel działań Rosji w Europie - podkreślają przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Z analiz BBN wynika, że prawdopodobna jest eskalacja rosyjskich działań wojskowych przeciwko Ukrainie w okresie jesienno-zimowym.
Audio
  • Polska powinna budować odporność społeczeństwa na rosyjskie działania hybrydowe - podkreśla były oficer Agencji Wywiadu podpułkownik Marcin Faliński. W podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów" mówił, że Rosja stwarzając ciągłe poczucie zagrożenia, stara się zdezorganizować polskie społeczeństwo. [posłuchaj]
Władimir Putin
Władimir Putinfot. Reuters

Gen. dyw. Adam Rzeczkowski, dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN, przekazał, że od początku września obserwowane są agresywne działania rosyjskich służb wymierzone w miejsca, które są wykorzystywane w Europie do dostarczania pomocy Ukrainie. - To na przykład kolej, mosty, czy też przejścia graniczne - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami.

- Zablokowanie możliwości udzielania pomocy Ukrainie to nadrzędny cel działań Federacji Rosyjskiej w Europie. Rosji nie udało się doprowadzić do odcięcia Ukrainy od wsparcia finansowego, dlatego przeszła do prób niszczenia infrastruktury - zauważył generał.

Płk Mariusz Soliwodzki, zastępca dyrektora Departamentu Analiz BBN, zaznaczył, że w perspektywie krótkoterminowej scenariusz pełnoskalowej agresji zbrojnej Rosji na państwa NATO wydaje się mało prawdopodobny, jednak - jak zastrzegł - „przy założeniu, że w percepcji Kremla będzie się to wiązało z wysokim ryzykiem wybuchu konfliktu z całym Sojuszem Północnoatlantyckim”.

- Bardziej realistyczny pozostaje scenariusz coraz bardziej agresywnych rosyjskich działań poniżej tzw. progu wojny, z użyciem środków stricte wojskowych włącznie - dodał.

Płk Soliwodzki przekazał ponadto, że „z analiz BBN wynika, że prawdopodobieństwo przeprowadzenia dodatkowej mobilizacji w Rosji po wyborach do Dumy Państwowej pozostaje umiarkowanie wysokie”. Wybory do Dumy - do których nie dopuszczono żadnej partii realnie opozycyjnej wobec Kremla - rozpoczęły się w piątek i potrwają do niedzieli. Przebiegają w warunkach niedemokratycznych i są uznawane za formalność.


Gen. dyw. Adam Rzeczkowski, dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN fot. bbn.gov.pl Gen. dyw. Adam Rzeczkowski, dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN   fot. bbn.gov.pl

- Pytaniem, na które nie ma jeszcze pełnej odpowiedzi, jest skala spodziewanej mobilizacji i perspektywa, na ile istotnie zmieni ona przebieg konfliktu zbrojnego z Kijowem. Prawdopodobna jednak wydaje się eskalacja rosyjskich działań wojskowych przeciwko Ukrainie w okresie jesienno-zimowym - powiedział płk Soliwodzki.

Według Departamentu Analiz BBN Rosja jako system nie jest obecnie zdolna do demokratyzacji. - Niezależnie od „frontmana” u władzy, Kreml pozostanie – w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej – systemem niezdolnym do prowadzenia polityki zagranicznej opartej na zasadzie win-win - podkreślił płk Soliwodzki.

- Polityka prowadzona przez Federację Rosyjską wskazuje na utrzymywanie przez nią kursu konfrontacyjnego, brak gotowości do realnego zakończenia wojny na Ukrainie i powrotu do przestrzegania norm międzynarodowych - powiedział.

Jak mówił, Rosja - dążąc do odbudowy imperialnych wpływów - aktywnie kształtuje prognozowane przez nią środowiska pola walki. - Systematycznie i systemowo dąży do osłabienia potencjalnych przeciwników we wszystkich obszarach funkcjonowania, dobierając przy tym narzędzia do poszczególnych państw, w tym w odniesieniu do Polski - wyjaśnił.

- Nawet ewentualne zawieszenie broni, zamrożenie lub nawet zakończenie wojny na Ukrainie nie wyeliminuje długoterminowego zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej dla państw regionu - podsumował płk Soliwodzki.

O spodziewanej eskalacji działań Moskwy mówił w Sejmie w czwartek premier Donald Tusk. Szef rządu powiedział, że najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższych kilka miesięcy zakłada „poważne zdarzenia” i wymaga od wszystkich „mentalnej gotowości do zdania trudnych egzaminów”. Tusk zaznaczył, że mówi o najbliższych miesiącach, do wczesnej wiosny, „ponieważ według wszystkich źródeł właśnie późna jesień i zima będą najbardziej krytycznym momentem w dotychczasowej wojnie rosyjsko-ukraińskiej”.

Jak powiedział premier, w ocenie służb wywiadowczych, w planie rosyjskim są także hybrydowe uderzenia dronami i rakietami na państwa wspierające Ukrainę, w tym Polskę. Dodał, że „potencjalne, możliwe uderzenia będą miały charakter w cudzysłowie przypadkowy, tak aby paraliżować albo przynajmniej osłabiać motywację państw NATO, aby stosować odpowiednie przepisy NATO-wskie w przypadku agresji na któryś z krajów członkowskich”.

PAP/IAR/pż

Zobacz więcej na temat: Rosja BBN wojna na Ukrainie

Wiceszef MON: do końca roku zabezpieczymy kolejne 200 km granicy państwa

17.09.2026 14:41
Do końca roku zabezpieczymy kolejne 200 km granicy państwa - przekazał w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk. Jak dodał, łączne zabezpieczenie wschodniej granicy państwa - licząc magazyny, rozbudowę linearną, jak i tereny nieprzejezdne dla wroga wyniesie ok. 470 km.

Donald Trump: postęp w sprawie amerykańskiej bazy w Polsce

18.09.2026 08:31
Donald Trump ogłosił, że w sprawie amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce dokonuje się znaczący postęp. Prezydent USA nie podał żadnych szczegółów. Zastrzegł też, że decyzja jeszcze nie zapadła

Media: negocjacje wysłanników Trumpa z Putinem polegają na oferowaniu współpracy i ustępstw

18.09.2026 15:56
Negocjacje pokojowe USA z Kremlem polegają teraz na oferowaniu biznesowej współpracy i ustępstw, jako form „zachęty”. Według europejskiego wywiadu zięć prezydenta Donalda Trumpa Jared Kushner miał omawiać w Moskwie „liczne potencjalne kontrakty z Rosją” - podają amerykańskie media