Przyszły rok ma być przełomowy, jeśli chodzi o budowę schronów – powiedział Polskiemu Radiu wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański. Jak wyjaśnił, obecny etap to przede wszystkim przyjmowanie wniosków od samorządów oraz sprawdzanie już istniejących obiektów, które mogłyby zostać wykorzystane jako schrony, ukrycia albo miejsca doraźnego schronienia.
00:54 SPEC Budowa schronów ma przyspieszyć w przyszłym roku.mp3 Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, o planach dotyczących budowy i modernizacji schronów. IAR/Szefer/w Wałecka/w kusiak
Według przedstawicieli resortu spraw wewnętrznych i administracji, obecny etap ma uporządkować cały proces: od przeglądu istniejącej infrastruktury, przez ocenę potrzeb samorządów, po przygotowanie konkretnych inwestycji. Chodzi zarówno o budowę nowych obiektów, jak i dostosowanie już istniejących przestrzeni, które w sytuacji zagrożenia mogłyby zapewnić mieszkańcom ochronę.
00:17 Budowa schronów ma przyspieszyć w przyszłym roku_1.mp3 Wiesław Szczepański: w tym roku mają zostać skontrolowane obiekty, które mogą posłużyć jako schrony lub miejsca schronienia. IAR/Szefer/w Wałecka/w kusiak
Problem jest istotny, bo w Polsce przez lata system ochrony ludności był zaniedbywany. W wielu miejscach brakuje nowoczesnych schronów, a część istniejących obiektów wymaga remontów, przeglądów technicznych albo doposażenia. W praktyce oznacza to, że w razie poważnego kryzysu mieszkańcy wielu miejscowości nie mieliby dostępu do pełnoprawnych budowli ochronnych.
Rosnące zainteresowanie takimi inwestycjami zauważają także firmy zajmujące się produkcją schronów. Radosław Żygadło, przedstawiciel producenta schronów kompozytowych, mówi Polskiemu Radiu, że pytają o nie samorządy, przedsiębiorstwa oraz właściciele domów jednorodzinnych.
00:19 Budowa schronów ma przyspieszyć w przyszłym roku_2.mp3 Radosław Żygadło, przedstawiciel producenta schronów kompozytowych, o rosnącym zainteresowaniu schronami wśród samorządów, firm i osób prywatnych. IAR/Szefer/w Wałecka/w kusiak
Jednym z pomysłów jest też budowa obiektów podwójnego zastosowania. Ministerstwo Sportu proponuje, aby funkcję miejsc schronienia mogły pełnić wybrane hale sportowe albo infrastruktura budowana przy boiskach, w tym przy orlikach. Na co dzień takie obiekty służyłyby mieszkańcom, uczniom i sportowcom, a w sytuacji kryzysowej mogłyby zostać wykorzystane jako miejsca ochrony ludności.
Eksperci podkreślają jednak, że samo nazwanie obiektu „miejscem schronienia” nie wystarczy. Schrony, ukrycia i miejsca doraźnego schronienia różnią się poziomem ochrony, wymaganiami technicznymi i przeznaczeniem. Dlatego ważne będą nie tylko nowe inwestycje, ale też jasne standardy, przeglądy techniczne, oznakowanie i informowanie mieszkańców, gdzie w razie zagrożenia mogą się udać.
Zapowiedzi MSWiA oznaczają, że w najbliższych miesiącach kluczowa będzie rola samorządów. To one mają wskazywać potrzeby, przygotowywać dokumentację i ubiegać się o środki na budowę lub modernizację obiektów ochronnych. Jeśli procedury zakończą się zgodnie z planem, przyszły rok może przynieść pierwsze wyraźniejsze efekty programu.
IAR/MSWiA/Serwis Samorządowy PAP/NIK, bs