Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Estonia gotowa zamknąć granice po mobilizacji w Rosji

18.09.2026 12:35
Rząd w Tallinnie przygotowuje się na możliwe scenariusze i ich wpływ na bezpieczeństwo kraju. Estońskie władze zaznaczają, że nie mają obecnie pewnych informacji, iż Rosja zdecyduje się na powszechną mobilizację
Audio
  • Estonia gotowa zamknąć granice po mobilizacji w Rosji [posłuchaj]
Granica estońsko-rosyjska w pobliżu Saatse
Granica estońsko-rosyjska w pobliżu SaatseReuters

Premier Kristen Michal zapowiedział, że w razie zmiany oceny zagrożenia granica z Rosją może zostać zamknięta natychmiast. "Mobilizacja może zmienić ocenę zagrożenia, dlatego będziemy podejmować odpowiednie działania w zależności od tego, czy do niej dojdzie i w jakiej formie" - mówił szef rządu. 

Minister spraw zagranicznych Margus Tsahkna z kolei podkreślił, że ewentualna powszechna mobilizacja w Rosji byłaby problemem nie tylko dla Estonii. Mogłaby zwiększyć napięcia w Rosji i sprawić, że więcej Rosjan próbowałoby dostać się do państw europejskich. Jak zaznaczył, jego kraj od dawna zabiega w Unii Europejskiej o bardziej restrykcyjną politykę wizową wobec Rosjan. Dodał, że Tallinn nie rozumie, dlaczego niektóre państwa nadal wydają im wizy. "Nie wiemy, kim są ludzie, którzy przyjeżdżają do Europy" - powiedział szef dyplomacji. Jednocześnie zaznaczył, że sama ucieczka przed mobilizacją nie daje automatycznie podstaw do uzyskania ochrony międzynarodowej.

IAR/ks

Przechylić szalę zwycięstwa, czyli mobilizacja w Rosji

04.09.2026 13:50
Brak rozstrzygnięcia w wojnie z Ukrainą może skłonić Rosję do ogłoszenia masowej mobilizacji do sił zbrojnych. Ten krok nie będzie gwarantował sukcesów na froncie, jednak wpisuje się w rosyjską strategię działania wobec Kijowa i Zachodu

Ekspert: im słabsza jest Rosja, tym większą presję dywersyjną wywiera na państwa europejskie

09.09.2026 08:50
W rosyjskiej kulturze strategicznej brak sukcesów nie prowadzi do weryfikacji błędnej polityki, lecz do nasilenia agresji – powiedział Marek Menkiszak z OSW, odnosząc się do rosyjskich akcji dywersyjnych