Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Tragedia w centrum Krakowa. Sześć ofiar śmiertelnych i 15 rannych [AKTUALIZACJA]

07.11.2026 18:14
Sześć osób zginęło, a 15 zostało rannych w strzelaninie, do której doszło na Rynku Głównym w Krakowie. Wśród poszkodowanych jest trzech policjantów. Według wstępnych informacji policji sprawców było dwóch. Jeden z nich został postrzelony i zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Audio
  • W strzelaninie na krakowskim rynku zginęło 6 osób - przekazał wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że około godziny piętnastej jadący samochodem mężczyzna zaczął strzelać do przypadkowych osób. Krakowski rynek został zamknięty, trwają działania służb. [posłuchaj]
Miejsce zatrzymania sprawcy ataku przy ulicy Stradomskiej w Krakowie, gdzie doszło do strzałów z broni palnej
Miejsce zatrzymania sprawcy ataku przy ulicy Stradomskiej w Krakowie, gdzie doszło do strzałów z broni palnejfot. PAP

Według informacji przekazanych przez mł. asp. Jakuba Mirochnę z krakowskiej komendy miejskiej, w strzelaninie uczestniczyło dwóch sprawców. Jeden z nich został postrzelony podczas interwencji policji. Małopolska policja poinformowała, że w wyniku zdarzenia zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych.

Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło przekazała, że zatrzymany mężczyzna był ubrany w odzież przypominającą wojskową i posługiwał się bronią długą typu wojskowego. Mogła to być samopowtarzalna broń typu AR-15. Początkowo jego tożsamość nie była znana.

Policjanci oddali w kierunku napastnika strzały. Mężczyzna odpowiedział ogniem, po czym został zatrzymany i przewieziony do jednego z krakowskich szpitali. Jak przekazała podinsp. Cisło, funkcjonariusze zabezpieczyli w jego samochodzie bardzo dużą ilość innej broni oraz amunicję. W bagażniku znajdowały się również m.in. plecak wojskowy, zasobniki i bagnet.

Z relacji fotoreportera PAP wynika, że mężczyzna uciekał przed policją. Na skrzyżowaniu z ulicą Dietla jego samochód miał zderzyć się z białym pojazdem. Wówczas napastnik wysiadł z auta i otworzył ogień do funkcjonariuszy. Policjanci odpowiedzieli strzałami, a następnie obezwładnili mężczyznę.

Do zdarzenia na Rynku Głównym doszło około godziny 15. Jak wynika z relacji świadków, rozpędzony samochód wjechał na płytę rynku. W środku znajdował się zamaskowany mężczyzna, który zaczął strzelać do ludzi. Przechodnie w panice uciekali z miejsca zdarzenia i szukali schronienia w pobliskich kawiarniach, restauracjach oraz bramach kamienic.

W związku z zagrożeniem policja, straż miejska i straż pożarna apelowały do osób przebywających w okolicy o ukrycie się w bezpiecznych miejscach. Służby nakazywały schronienie się w pobliskich lokalach gastronomicznych lub bocznych uliczkach prowadzących do Rynku Głównego. Na miejscu trwała intensywna akcja ratunkowa. W działaniach uczestniczyły służby medyczne, a na rynku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wśród rannych jest trzech policjantów. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że jeden z funkcjonariuszy doznał rany postrzałowej, natomiast stan drugiego określono jako bardzo ciężki. Policjant miał trzy rany postrzałowe i w chwili przekazywania informacji przechodził operację.

„Policjanci z narażeniem życia interweniowali w Krakowie. Natychmiast. Dzięki ich heroicznej postawie udało się szybko ująć napastnika” – napisał Kierwiński na platformie X. Minister udał się na miejsce zdarzenia.

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała na platformie X, że zatrzymany sprawca jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tragedią do Krakowa jechali również premier Donald Tusk oraz szef MSWiA.

Małopolska policja zdementowała pojawiające się informacje o śmierci jednego z policjantów oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jednocześnie wcześniejsze wstępne ustalenia krakowskiej komendy wskazywały, że w zdarzeniu mogły uczestniczyć dwie osoby.

Do tragedii odniosła się także przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola, która w czwartek i piątek przebywała z dwudniową wizytą w Polsce. W opublikowanym na platformie X oświadczeniu napisała, że z wielkim smutkiem przyjęła wiadomość o strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie. Podkreśliła, że sobotnie popołudnie powinno upłynąć spokojnie.

„Myślami jestem z niewinnymi ofiarami i ich rodzinami. Życzę wszystkim rannym szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia” – napisała Metsola. Podziękowała również policji i służbom ratunkowym za szybką interwencję oraz opanowanie sytuacji. Wyraziła także wsparcie dla Krakowa.

Policja prowadzi dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnego przebiegu zdarzenia, ustalenie roli poszczególnych osób oraz wszystkich okoliczności tragedii. 

PAP/IAR/pż

Zobacz więcej na temat: policja Kraków zamach

Strzelanina w Krakowie. Pięć osób nie żyje. Napastnik zatrzymany

07.11.2026 16:55
W Krakowie w sobotę doszło do zamachu. Pięć osób nie żyje, a kilkanaście zostało rannych. Małopolska policja przekazała, że napastnik, który oddał strzały do ludzi został zatrzymany.