O historii, pasji i wyzwaniach stojących przed polonijnym ośrodkiem w rozmowie opowiedział Mirosław Kraszewski — społecznik, pasjonat i organizator inicjatywy „Gramy w Londynie - Klub Miłośników Gier Wszelakich".
Dom z bogatą historią
Historia polskiego ośrodka w londyńskim Lewisham sięga ponad 60 lat wstecz. Pierwsze korzenie zapuściło tu środowisko weteranów i emigrantów związanych z Armią generała Władysława Andersa. Potrzeba bycia razem, podtrzymywania tradycji i wzajemnego wsparcia sprawiła, że Polonia własnymi nakładami finansowymi i pracą rąk kupowała oraz remontowała kolejne nieruchomości.
Obecny budynek, zakupiony w latach 80., do dziś tętni życiem. Z jego przestrzeni korzystają m.in.: Polska Parafia, Szkoła Sobotnia, organizatorzy wydarzeń kulturalnych, koncertów oraz spotkań autorskich. „To miejsce jest naszym domem, naszą małą Polską” — podkreśla Mirosław Kraszewski.
„Ekspansja w szafie”, czyli narodziny „Gramy w Londynie”
Od ponad 12 lat nieodłączną częścią życia ośrodka są regularne spotkania miłośników gier planszowych. Jak wspomina Mirek Kraszewski, początki były bardzo skromne: zaczynało się od jednej półki w ośrodkowej szafie. Dziś klub zajmuje cały segment i dysponuje kolekcją ponad 320 tytułów.
Większość gier pochodzi z prywatnych inwestycji oraz z owocnej współpracy z polskimi wydawnictwami (takimi jak Nasza Księgarnia, Granna czy Portal), które w czasach przed Brexitem chętnie wspierały polonijną inicjatywę. Szczególnym uznaniem cieszą się gry edukacyjne, z których na co dzień korzystają również uczniowie szkoły sobotniej.
Nie tylko dla Polaków i nie tylko przy stole
Choć klub powstał z myślą o Polonii (gdzie średnia wieku uczestników wynosi około 30 lat i więcej), jego drzwi są otwarte dla każdego. Częstymi gośćmi są obcokrajowcy i Brytyjczycy, dla których gra przy stole staje się naturalną przestrzenią do nauki języka polskiego.
Inicjatywa dawno wykroczyła poza mury budynku przy Lewisham. Co roku w piątki organizowane są cykliczne „Piątki przy planszy”, w sezonie letnim klubowicze spotykają się na pikniku w Hyde Parku oraz na wspólnym grillu. Reprezentacja klubu regularnie bierze udział w większych konwentach planszówkowych na terenie Wielkiej Brytanii.
Święto planszówek: Konwent O!Gry
Flagowym wydarzeniem klubu jest coroczny festiwal gier – Konwent O!Gry. To wyjątkowy dzień podsumowujący całoroczną pracę, podczas którego pasjonaci mogą przetestować najnowsze gry, w tym prototypy nadchodzących tytułów. Wśród prezentowanych nowości znajduje się m.in. gra Wokulski przygotowywana przez wydawnictwo Flaming Games. Program wydarzenia obfituje zarówno w zaawansowane tytuły strategiczne, jak i lżejsze gry familijne, idealne do spędzenia czasu w rodzinnym gronie.
Klub stale się rozwija — od maja działa również sekcja dedykowana seniorom, łącząca gry planszowe z wyjściami do muzeów i międzypokoleniową integracją.
Ośrodek potrzebuje naszej pomocy
Choć Lewisham Polish Centre od dziesięcioleci daje wsparcie innym — służąc chociażby jako potężny magazyn i punkt zbiórki darów po wybuchu wojny w Ukrainie — dziś sam stanął przed ogromnym wyzwaniem.
Zabytkowy budynek wymaga pilnego i kosztownego remontu. Bez wsparcia finansowego i pozyskania niezbędnych funduszy dalsze funkcjonowanie tej wyjątkowej przestrzeni może być zagrożone.
„Pomagaliśmy, kiedy była taka potrzeba. Teraz my potrzebujemy pomocy, aby to miejsce wciąż mogło nas łączyć wokół tego, co piękne — wokół polskości” — apeluje Mirek Kraszewski.
Chcesz dołączyć do piątkowych spotkań planszówkowych lub wesprzeć remont Lewisham Polish Centre? Skontaktuj się z organizatorami poprzez profil klubu „Gramy w Londynie” na Facebooku lub bezpośrednio w ośrodku.