Pewna epoka dobiega końca, ale historia nie zostaje zamknięta – zmienia jedynie formę. Polska Fundacja Kulturalna w Londynie z początkiem 2026 roku zakończyła wydawanie papierowej wersji Tydzień Polski, najdłużej ukazującego się polskiego tygodnika emigracyjnego w Wielkiej Brytanii. Po ponad 60 latach regularnej obecności na rynku prasowym redakcja przenosi swoją działalność w całości do internetu, koncentrując się na portalu MyPolska.UK.
Koniec papieru, nie koniec misji
„Tydzień Polski” powstał w 1959 roku jako weekendowy dodatek do emigracyjnych dzienników tworzonych jeszcze w czasie II wojny światowej decyzją rządu RP na uchodźstwie. Przez dekady był nie tylko źródłem informacji, lecz także kroniką życia polskiej emigracji – od spraw politycznych i społecznych po kulturę i codzienność Polaków na Wyspach.
Decyzja o zakończeniu wydania papierowego nie jest jednak – jak podkreśla redakcja – symbolicznym zamknięciem epoki w sensie definitywnym. To raczej naturalna konsekwencja zmian, jakie zaszły w sposobie komunikowania się i odbioru treści. Język druku został zastąpiony językiem cyfrowym, a ciężar relacji z czytelnikami przeniósł się do internetu i mediów społecznościowych.
Nowa Polonia, nowe media
Dzisiejsza polska społeczność w Wielkiej Brytanii to w ogromnej mierze osoby, które przyjechały po 2004 roku. Młodsze pokolenie Polonii funkcjonuje niemal wyłącznie w świecie online – tam buduje relacje, szuka informacji i utrzymuje kontakt z językiem oraz kulturą. To właśnie do nich kierowany jest rozwój portalu MyPolska.UK.
Jak zaznacza redaktor naczelny portalu Jarosław Koźmiński, siłą nowego medium ma być połączenie tradycji z nowoczesnością. Portal wyrasta z doświadczenia prasy papierowej, ale jednocześnie oferuje narzędzia i formy przekazu odpowiadające realiom XXI wieku.
Archiwum pamięci i codzienności
Jednym z kluczowych filarów MyPolska.UK jest zdigitalizowane archiwum ponad 70 lat polskiej prasy emigracyjnej, w tym „Dziennika Polskiego” i „Dziennika Żołnierza”. Równolegle tworzony jest repozytorium, do którego trafiać mają archiwa mniejszych instytucji, organizacji społecznych, a także osób prywatnych – przede wszystkim fotografie dokumentujące codzienne życie Polaków na emigracji.
To świadome odejście od narracji skupionej wyłącznie na wielkich wydarzeniach i oficjalnych uroczystościach. Celem jest zachowanie pamięci o zwyczajnym, codziennym doświadczeniu emigracyjnym, które równie mocno współtworzy tożsamość wspólnoty.
Otwarcie na młodsze pokolenia
Dowodem na to, że zmiana medium przynosi realne efekty, był zorganizowany przez portal plebiscyt Influencer Roku 2025. W ciągu kilku tygodni zaangażował on blisko 50 tysięcy uczestników, a zasięgi w mediach społecznościowych sięgnęły setek tysięcy odsłon. To wyraźny sygnał, że młoda Polonia chce i potrafi aktywnie uczestniczyć w życiu wspólnoty – pod warunkiem, że język i forma przekazu są jej bliskie.
Przyszłość: informacja, kultura, użyteczność
Plany redakcji na najbliższe lata obejmują dalszą rozbudowę portalu: od bieżących informacji, przez mapę polskich instytucji i miejsc pamięci w Wielkiej Brytanii, po szeroką ofertę kulturalną i edukacyjną. Ważnym elementem mają być także rzetelne poradniki – prawne, medyczne i społeczne – stanowiące przeciwwagę dla dezinformacji krążącej w sieci.
Rozmowę z redaktorem naczelnym MyPolska.UK przeprowadziła Katarzyna Semaan.