Uroczyste wręczenie dyplomów zakończyło pierwszą edycję studiów „Nowe media w organizacjach polonijnych”. W programie uczestniczyli dziennikarze związani z mediami polonijnymi w różnych częściach świata.
Projekt został przygotowany przez Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z Departamentem Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą MSZ. Resort spraw zagranicznych nie tylko współtworzył projekt, ale także sfinansował udział 25 osób. Nabór prowadzono przy udziale polskich placówek dyplomatycznych.
Dla uczestników była to możliwość zdobycia formalnych kwalifikacji, ale również praktycznej wiedzy potrzebnej w szybko zmieniającym się środowisku medialnym.
„Bez MSZ tego projektu by nie było”
Maria Pyż, redaktor naczelna Polskiego Radia Lwów, przyznaje, że uroczystość wręczenia dyplomów była dla niej szczególnym momentem.
– Jestem w takiej sytuacji, w takiej auli, że wręczają dyplomy, że mamy togi. Zrozumienie tego, co się odbywa, przychodzi dopiero, kiedy człowiek siedzi w tej sali – mówi.
Podkreśla jednocześnie znaczenie zaangażowania Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
– Jesteśmy absolwentami, ale bez Ministerstwa Spraw Zagranicznych tego projektu by nie było – zaznacza.
MSZ rozpoczęło program od pilotażowego cyklu szkoleń dla dziennikarzy polonijnych, realizowanego w 2025 roku. Następnie, we współpracy z UW, uruchomiono dwusemestralne studia podyplomowe. Resort określał przedsięwzięcie jako element działań na rzecz profesjonalizacji polonijnego środowiska dziennikarskiego.
Nowe media, ale przede wszystkim rzetelność
Jednym z najważniejszych tematów studiów były zmiany zachodzące we współczesnych mediach. Dziennikarze uczyli się wykorzystywania nowych narzędzi i sposobów docierania do odbiorców.
Dla Marii Pyż równie istotne jak nowe technologie pozostają jednak podstawowe zasady zawodu.
Nawiązując do wykładu inauguracyjnego Andrzeja Poczobuta, podkreśla, że dziennikarstwo wymaga czegoś więcej niż umiejętności publikowania treści w internecie.
– Dziennikarz to jest coś więcej. Po pierwsze, to jest poziom, pewna kultura i przede wszystkim rzetelność dziennikarska – mówi. Jej zdaniem te zasady są szczególnie ważne w pracy mediów działających w warunkach wojennych.
Polskie Radio Lwów: informacja w czasie wojny
Polskie Radio Lwów działa w szczególnych warunkach. Jak mówi Maria Pysz, jednym z największych wyzwań jest dziś nie tylko relacjonowanie wydarzeń wojennych, ale także mierzenie się z dezinformacją.
– Przede wszystkim wyzwaniem jest tak zwana wojna hybrydowa i wojna kognitywna. To jest próba kształtowania świadomości przez Rosję i walczymy z tym – mówi.
Redaktor naczelna Polskiego Radia Lwów podkreśla znaczenie edukacji odbiorców, zwłaszcza młodego pokolenia. Chodzi o umiejętność analizowania informacji, rozpoznawania manipulacji i odróżniania faktów od fałszywych przekazów.
Jednocześnie wskazuje na zasadę, którą uważa za fundament swojej pracy: przekazywanie informacji bez zastępowania faktów własną interpretacją.
– To jest rzetelny przekaz, pokazanie informacji konkretnej z miejsca zdarzeń bez własnej interpretacji. My jako dziennikarze nie mamy prawa do własnej interpretacji, możemy tylko podać suche fakty ludziom – podkreśla.
„Każda wiedza przyda się w pracy”
O znaczeniu zdobytej wiedzy mówi także Natalia Kowalowa z Rygi, przygotowująca audycję „Nasz Głos”.
Jej zdaniem szczególną wartość miały zajęcia prowadzone przez wykładowców Uniwersytetu Warszawskiego, ponieważ wiedzę można było od razu odnosić do codziennej pracy.
– Każda wiedza, zwłaszcza ta przekazywana przez fachowców, jakimi są profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego, jest jak najbardziej przydatna. To są informacje, które można już od razu implementować w naszej pracy dziennikarskiej – mówi.
Zwraca uwagę, że część dziennikarzy polonijnych nie pracuje w mediach jako podstawowym zawodzie. Łączą działalność medialną z pracą zawodową, rodziną i innymi obowiązkami.
– Przeważnie działamy wolontaryjnie, a też zawodowo. Wielu z nas nie jest profesjonalnymi dziennikarzami, więc pozyskaliśmy wiedzę, której nie da się tak od razu docenić. Będzie ona owocowała przez długi czas – zaznacza.
Jak dotrzeć do odbiorcy?
Studia odpowiadały również na jedno z podstawowych pytań współczesnych mediów: jak skutecznie dotrzeć do odbiorców, którzy coraz częściej korzystają z platform cyfrowych.
Natalia Kowalowa podkreśla, że dla mediów polonijnych szczególnie ważna jest obecność w mediach społecznościowych.
– Media w całym świecie zmieniają się. Bardzo istotne było pokazanie, w jaki sposób możemy docierać do naszych słuchaczy albo naszego audytorium na całym świecie – mówi.
Facebook, Instagram i inne platformy stały się więc dla uczestników nie tylko dodatkiem do tradycyjnej działalności medialnej, ale kolejnymi narzędziami komunikacji z Polakami mieszkającymi poza granicami kraju.
Rok nauki i pracy
Dla Natalii Kowalowej ukończenie studiów jest powodem do dużej satysfakcji, ale także dowodem konsekwencji. Rok nauki trzeba było pogodzić z pracą, życiem rodzinnym i obowiązkami w redakcji.
– Jestem bardzo szczęśliwa. Jestem ogromnie wdzięczna Ministerstwu Spraw Zagranicznych i Uniwersytetowi Warszawskiemu, każdemu wykładowcy i całej grupie – podkreśla.
Jak mówi, weekendy spędzane na nauce były dużym wyzwaniem, ale zdobyta wiedza ma służyć nie tylko samym absolwentom.
– Mam nadzieję, że będzie to przydatne nie tylko dla mnie jako jednostki, ale również dla naszych słuchaczy, dla naszych odbiorców – zaznacza.
Inwestycja w media polonijne
Program studiów był kolejnym etapem działań MSZ na rzecz podnoszenia kwalifikacji osób tworzących media dla Polaków i Polonii za granicą. W 2025 roku resort zorganizował pilotażowy cykl szkoleń dla ponad 20 dziennikarzy polonijnych, a następnie we współpracy z UW uruchomił studia podyplomowe.
Wśród ważnych tematów, jakie podejmowano w czasie studiów, były m.in. etyka dziennikarska, odpowiedzialność za słowo, rzetelność przekazu, weryfikacja informacji i przeciwdziałanie dezinformacji.
Dla absolwentów najważniejsze pozostaje jednak to, aby zdobyte kompetencje przełożyły się na jakość codziennej pracy i jeszcze lepszy kontakt z odbiorcami.
Maria Pyż zamierza wykorzystać nowe doświadczenia w Polskim Radiu Lwów. Natalia Kowalowa chce, by wiedza zdobyta podczas studiów służyła słuchaczom „Naszego Głosu”.
Obie podkreślają, że profesjonalizacja mediów polonijnych nie jest celem samym w sobie. Ma służyć temu, aby Polacy mieszkający poza krajem mieli dostęp do rzetelnych, nowoczesnych i wartościowych informacji oraz mogli lepiej uczestniczyć w życiu polskiej wspólnoty poza granicami kraju.
Z Marią Pyż z Polskiego Radia Lwów i Natalią Kowalową, przygotowującą w Rydze audycję „Nasz Głos”, rozmawiały Halina Ostas i Maria Wieczorkiewicz. Zapraszamy do wysłuchania załączonego nagrania!