Finansowa kroplówka dla Ukrainy. Węgry ustępują
Komisja Europejska ogłosiła przełom w sprawie wsparcia finansowego dla walczącej Ukrainy. Dzięki wycofaniu weta przez Węgry, już w przyszłym miesiącu do Kijowa trafi pierwsza transza z ogromnej, opiewającej na 90 miliardów euro pożyczki unijnej.
Przewodnicząca KE, Ursula von der Leyen, podkreśliła, że środki te zostaną podzielone w sposób strategiczny: jedna trzecia zasili płynność budżetową państwa, natomiast aż dwie trzecie zostanie przeznaczone bezpośrednio na obronność. Równolegle Kaja Kallas zapowiedziała, że Wspólnota, po zatwierdzeniu 20. pakietu sankcji, już rozpoczyna prace nad kolejnymi restrykcjami uderzającymi w rosyjską machinę wojenną.
Podczas nieformalnego szczytu na Cyprze, premier Donald Tusk wezwał kraje europejskie do wzięcia większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo, wskazując na rosnący sceptycyzm Stanów Zjednoczonych wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Kluczowym elementem tej strategii jest unijny fundusz SAFE, oferujący preferencyjne pożyczki na modernizację armii. 44 miliardy euro: Taka pula ma przypaść Polsce z łącznego funduszu wynoszącego 150 mld euro. Polska jest bliska podpisania umowy, co pozwoli na błyskawiczny zastrzyk gotówki.
Warszawa wynegocjowała warunki, dzięki którym do końca przyszłego miesiąca może realizować projekty zbrojeniowe samodzielnie, co pozwala na zatrzymanie zamówień w rodzimych zakładach zbrojeniowych.
Nowa oś Paryż-Warszawa?
Ważnym akcentem mijającego tygodnia była wizyta Emmanuela Macrona w Gdańsku. Eksperci, m.in. prof. Daniel Boćkowski, wskazują na zacieśnienie współpracy polsko-francuskiej jako sygnał gotowości i odstraszania wysłany na Wschód. Francuskie media nie kryją jednak, że Paryż dąży do ograniczenia wpływów USA w regionie, licząc na to, że Polska przy wyborze sprzętu wojskowego częściej będzie spoglądać w stronę europejskich kontrahentów.
Bliski Wschód: Walutą jest czas
Sytuacja na linii Waszyngton–Teheran–Tel Awiw pozostaje niezwykle napięta. Donald Trump przedłużył rozejm z Iranem, jednak eksperci – tacy jak dr Jakub Gajda czy Karolina Cieślik-Jakubiak – ostrzegają, że jest to jedynie "gra na zwłokę".
"Bronią Teheranu jest niepewność, a walutą czas" – oceniają iraniści.
Podczas gdy USA borykają się z presją międzynarodową i kosztami zaangażowania w konflikt, Izrael kontynuuje punktowe uderzenia w Libanie, co stawia pod znakiem zapytania realne szanse na trwały pokój. Sytuację komplikują doniesienia z Bejrutu o atakach na cywilów i dziennikarzy, co Liban nazywa celowym działaniem izraelskiej armii.
Na magazyn Mija Tydzień zaprasza Katarzyna Semaan.