Dyplomatyczny przełom w Rzymie
Wizyta polskiej delegacji w stolicy Włoch przyniosła konkretne deklaracje polityczne. Premier Donald Tusk oraz premier Giorgia Meloni ogłosili rozpoczęcie prac nad nowym traktatem dwustronnym, który ma zastąpić dokument sprzed 35 lat.
Współpraca ma zostać zacieśniona w obszarach strategicznych dla obu państw. Polska i Włochy planują ściśle współpracować w kwestiach funduszy europejskich, polityki spójności oraz reformy systemu handlu emisjami (ETS). Włoska premier wyraziła uznanie dla Polski za ochronę zewnętrznej granicy Unii Europejskiej.
Donald Tusk został również przyjęty na audiencji przez papieża Leona XIV, co stanowiło ważne otwarcie w relacjach z nowym pontyfikatem.
44 miliardy euro na tarczę SAFE
Równolegle z działaniami dyplomatycznymi, Polska wykonała milowy krok w modernizacji armii. Podpisanie z Komisją Europejską umowy SAFE czyni nasz kraj liderem tego programu w Europie.
Finansowanie opiera się na imponujących liczbach: niemal 44 miliardy euro na kontrakty zbrojeniowe. Już w tym miesiącu do Warszawy wpłynie 6,5 miliarda euro zaliczki.
Głównym filarem mają być systemy antydronowe, o czym poinformował ekspert płk Krzysztof Przepiórka.
Mimo ogromnej skali inwestycji, program stał się przedmiotem sporu politycznego. Wicepremier Radosław Sikorski nazwał krytykę płynącą ze strony PiS i Konfederacji „zachowaniem skandalicznym”, podkreślając, że środki te w większości zasilą rodzimy przemysł zbrojeniowy.
Brutalna rzeczywistość na Wschodzie
W cieniu rozmów o dyplomacji i kontraktach, Rosja po raz kolejny udowodniła, że jej deklaracje pokojowe są narzędziem dezinformacji. Zapowiadane na 8 i 9 maja zawieszenie broni okazało się fikcją.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostro skomentował postawę Kremla, zauważając, że Rosja oczekuje spokoju tylko na czas swoich parad wojskowych. Fakty z frontu potwierdziły te obawy.
Rosja naruszyła rozejm, wysyłając nad Ukrainę 108 dronów i 3 rakiety. Ucierpiały m.in. Charków i Zaporoże. W Charkowie drony typu Shahed doszczętnie zniszczyły domy mieszkalne.
Moskwa zażądała ewakuacji dyplomatów z Kijowa, grożąc atakami odwetowymi. Unijni przedstawiciele, w tym Polacy, pozostają jednak na placówkach, nie ulegając presji Rosji.
Na magazyn Mija Tydzień zaprasza Katarzyna Semaan.