Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
Tomasz Kamiński 28.07.2011

Przedłuża się referendum strajkowe w PLL LOT

W Polskich Liniach Lotniczych "LOT" związki zawodowe wydłużają czas trwania referendum. Powodem jest spór o liczbę pracowników w firmie.
Przedłuża się referendum strajkowe w PLL LOTfot. flickr/eisenbahner
Posłuchaj
  • Elwira Niemiec ze związków zawodowych: Musimy zweryfikować stan zatrudnienia
  • Leszek Chorzewski, rzecznik LOT: Liczenie pracowników, to próba zaostrzenia sporu przez związki
Czytaj także

Oddala się wizja strajku w PLL LOT. Związek pracowników pokładowych po raz kolejny wydłuża referendum strajkowe. Oficjalnym powodem jest liczba osób zatrudnionych w spółce. Jak twierdzi szefowa związku Elwira Niemiec, zarząd spółki posługuje się nieprawdziwymi danymi.

- Otrzymaliśmy ostatnio dane o stanie zatrudnienia. Te dane bardzo różnią się od tych, którymi dysponuje związek. Zatem chcemy zweryfikować liczbę etatów - to po pierwsze. A po drugie nie chcemy podejmować drastycznych decyzji do posiedzenia radny nadzorczej, czyli do końca sierpnia - twierdzi Elwira Niemiec.

Rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski podkreśla, że słowa Elwiry Niemiec to kolejny argument do zaostrzenia sporu. Jego zdaniem, zweryfikowanie liczby osób zatrudnionych w spółce jest bardzo proste, a cała sprawa z referendum już kuriozalna.

Kością niezgody jest dodatkowy wolny dzień po lotach ze zmianą czasu, jak na przykład rejsy atlantyckie. - Referendum strajkowe trwa od kilku tygodni. Zarząd ze związkami porozumienie parafowały, chodzi tylko o podpis Rady Nadzorczej. Ta jednak zbierze się pod koniec sierpnia, czego związek do tej pory nie chciał zaakceptować. Akcji referendalnej jednak nie żałuje, bo strajk się odbędzie jeśli tylko Rada Nadzorcza porozumienia w sierpniu nie podpisze - zapewniła Elwira Niemiec.

Wiadomo ponadto, że na razie do strajku nie dojdzie w liniach lotniczych Air France. Zapowiadana na jutro (29.07.) akcja protestacyjna została odwołana - poinformował polski przedstawiciel przewoźnika w Warszawie.

tk