Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
PAP
Juliusz Urbanowicz 17.01.2015

Zamach w Europie może się zdarzyć w każdej chwili. Coraz więcej komórek terrorystycznych

"Bezpośrednie zagrożenie" atakiem terrorystycznym występuje obecnie w Belgii oraz w Holandii - podaje CNN, powołując się na informacje wywiadu. W stan najwyższej gotowości postawione zostały siły antyterrorystyczne w tych krajach oraz w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.
Demonstracja solidarności z ofiarami ataku terrorystycznego na redakcję Charlie Hebdo, Freiburg, Niemcy Demonstracja solidarności z ofiarami ataku terrorystycznego na redakcję "Charlie Hebdo", Freiburg, NiemcyPAP/EPA/PATRICK SEEGER

ATAK NA REDAKCJĘ "CHARLIE HEBDO" - czytaj więcej >>>

- Istnieje ogromna liczba uśpionych komórek, która budzi zaniepokojenie w Europie - powiedział CNN zachodni funkcjonariusz wywiadu. Jak dodał, największe obawy związane są z możliwym pojawieniem się fali naśladowców osób, które dokonały zamachów w Paryżu.

Źródła mówią aż o 20 uśpionych komórkach terrorystycznych, liczących od 120 do 180 osób, gotowych w każdej chwili do przeprowadzenia zamachu w Europie. Mogą one działać we Francji, w Niemczech, Belgii i Holandii.

Szczególnym zainteresowaniem służb wywiadowczych państw UE objęci zostali mężczyźni, którzy wrócili do swoich państw z ogarniętej wojną Syrii. Służby uważają bowiem, że dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie poleciła tej grupie przygotowanie w odwecie serii zamachów na państwa zachodnie, które zaangażowane są w koalicję na rzecz walki z bojownikami islamskimi w Iraku i w Syrii.
Jak podają źródła cytowane przez CNN, dotychczas w związku z zagrożeniem terrorystycznym w Belgii dokonano 17 aresztowań, a czterech we Francji. Ponadto europejskie służby starają się ustalić wszystkie powiązania zamachowców z Paryża: Saida i Cherifa Kouachich oraz Amedy'ego Coulibaly'ego, którzy na początku stycznia zabili w stolicy Francji w sumie 17 osób.
Jednym z podejrzanych o związki z terrorystami z Paryża jest belgijski handlarz bronią Neetin Karasular, który według służb miał spotkać się z wdową po Coulibalym. Karasular przebywa obecnie w belgijskim areszcie.
W ubiegłym tygodniu w atakach terrorystycznych w Paryżu zginęło 17 osób. W zamachu na redakcję "Charlie Hebdo" bracia Said i Cherif Kouachi zastrzelili 7 stycznia 12 osób, w tym głównych rysowników pisma. Dzień później powiązany z napastnikami Amedy Coulibaly zabił policjantkę, a kolejnego dnia wziął zakładników w sklepie z żywnością koszerną, zabijając cztery osoby. Terroryści zginęli 9 stycznia podczas operacji sił specjalnych francuskiej policji; deklarowali przynależność do organizacji dżihadystycznych.

JU/PAP