Cesar Manrique w latach 60. porzucił świetnie rozwijającą się karierę malarską w Madrycie i Nowym Jorku by wrócić do swoich korzeni. Na wyspie znajdują się dziś dziesiątki jego realizacji - od wizjonerskich budynków, rzeźb kinetycznych w przestrzeni publicznej, projektów graficznych po dzieła malarskie inspirowane wulkanicznym krajobrazem wyspy.
Posłuchaj w audycji "Sztuka mniej obca" >>>
Aktywista na rzecz zrównoważonego podejścia do turystyki
Jego dziedzictwo wykracza jednak poza sztukę - jako aktywista na rzecz zrównoważonego podejścia do turystyki, doprowadził do szeregu regulacji, które zdefiniowały dzisiejszy wygląd wyspy - od kontroli wysokości budynków i koloru fasad budynków, po zakaz instalowania billboardów, które zalały pozostałe Wyspy Kanaryjskie w czasie rozwoju masowej turystyki w latach 70. i 80.
Jego totalna, utopijna wizja stanowi inspirację dla artystów i architektów poszukujących harmonijnej integracji sztuki z pejzażem naturalnym, ale ma też swoich krytyków, którzy widzą w niej autorytarne zapędy.
O złożonym dziedzictwie Cesara Manrique rozmawialiśmy z architektką i kuratorką Małgorzatą Kuciewicz z grupy projektowej Centrala.
Cesar Manrique (1919-1992) to hiszpański artysta, o którym mówiono, że potraktował swoją rodzinną wyspę Lanzarote jako wielkie płótno. Fot. Album/sfgp/EAST NEWS
***
Tytuł audycji: Sztuka mniej obca
Prowadzenie: Zofia Płoska-Czartoryska
Data emisji: 5.02.2026
Godz. emisji: 13.05