Nazwisko Andrzeja Wajdy, patrona Roku 2026, jest w ostatnich miesiącach odmieniane przez wszystkie przypadki. Narodowe Archiwum Cyfrowe włącza się w obchody i prezentuje wybór zdjęć Czesława Czaplińskiego, cenionego fotografa, portrecisty, dziennikarza i autora filmów dokumentalnych, który od 1979 roku mieszka i pracuje pomiędzy Nowym Jorkiem a Warszawą.
Wajda i Czapliński - historia jednej znajomości
Historia znajomości i artystycznego partnerstwa obydwu twórców sięga lat 80. W ciągu kolejnych dekad spotykali się wielokrotnie, w bardzo różnych okolicznościach.
– Andrzeja Wajdę poznałem w czerwcu 1986 roku, podczas mojego krótkiego pobytu w Polsce. Zadzwoniłem na jego telefon stacjonarny – nie było wtedy komórek ani SMS-ów, co nikomu nie przeszkadzało. Gdy wyjaśniłem, kim jestem i że chciałbym zrobić mu zdjęcia oraz nagrać rozmowę, zaprosił mnie do Krakowa. Reżyserował tam właśnie "Zemstę" w Starym Teatrze. Spektakl wystawiano w autentycznych wnętrzach Kolegium Nowodworskiego, a za scenografię odpowiadała żona reżysera, Krystyna Zachwatowicz – wspominał Czesław Czapliński.
Czytaj również:
Fascynujące zdjęcia z tamtego dnia zobaczymy na wystawie "Wajda/Czapliński". Towarzyszą im kadry z planów filmowych "Wielkiego tygodnia" (1995) oraz "Wałęsy. Człowieka z nadziei" (2013), a także intymne portrety, które powstały podczas prywatnych spotkań fotografa z reżyserem m.in. w jego należącym do jego rodziny, urokliwym dworku w Głuchach.
NAC i Czapliński łączą siły
Potężne, liczące tysiące negatywowych klatek archiwum fotografa z lat 1980-2004 trafiło do NAC na drodze darowizny. To Czesław Czapliński wystąpił też z pomysłem, żeby z jego prac w Roku Wajdy zbudować opowieść o wielkim reżyserze.
– Pierwszą selekcję zdjęć zrobił fotograf i od niego też dostaliśmy ewidencję, w której wszystkie te zdjęcia się znajdują. Mogliśmy je odszukać w naszym zasobie. I wtedy już ja przeszłam do wyboru. Nie chciałam, żeby to była wystawa samych portretów Andrzeja Wajdy, tylko opowieść wokół wspomnień. I tutaj rzeczywiście miałam dosyć dużą swobodę, bo po prostu mieliśmy tych fotografii na początku bardzo dużo. Ja i graficzka Agnieszka Klementowska okroiłyśmy potem wybór do tych kadrów, które dobrze i estetycznie układały nam się potem w całym projekcie – mówiła o pracy nad ekspozycją kuratorka Olga Nasińska.
Reżysera portret prywatny
Fotografie Czaplińskiego stają się portalem do prywatnej części życia autora takich arcydzieł jak "Popiół i diament", "Kanał", "Ziemia obiecana" czy "Danton". Przyglądamy się Wajdzie w ferworze pracy i w tych momentach, gdy pogrąża się w zadumie. Spontaniczne, niepozowane zdjęcia są też świadectwem jego relacji – ze współpracownikami (Jerzym Stuhrem, Anną Dymną, Robertem Więckiewiczem, Agnieszką Grochowską, Pawłem Edelmanem i wielu innymi), a także z bliskimi, żonami Krystyną Zachwatowicz i Beatą Tyszkiewicz oraz córką Karoliną.
– Bardzo podobały mi się zdjęcia, na których widać roześmianych ludzi. I tutaj akurat pan Czesław Czapliński sam zwrócił uwagę, że Andrzej Wajda nigdy szacunku u ludzi nie narzucał strachem. Nie grał jakimś kijem i marchewką, tylko zawsze był bardzo życzliwy, było sporo żartów. Oczywiście, kiedy było skupienie, to było skupienie, ale nigdy ludzie się go nie bali, o wszystko mogli pytać. I myślę, że to bardzo widać. Wydawałoby się: taka postać posągowa, po prostu ikona gdzieś w chmurach dla nas, zwykłych ludzi, a okazuje się, że to była bardzo życzliwa osoba, z którą świetnie się współpracowało. Nie powiem, żeby mnie to zaskoczyło, ale na pewno bardzo ucieszyło – dzieliła się wrażeniami kuratorka.
"Artysta pełną piersią"
Z niewielkiej wystawy "Wajda/Czapliński" wyłania się dwoisty portret filmowego mistrza – człowieka, który kino i sztukę miał wyryte w sercu.
– Moje ulubione zdjęcie pochodzi z teatru w Krakowie, z próby teatralnej do spektaklu, podczas której Andrzej Wajda stoi i patrzy w górę. To jest jedna z głównych fotografii wystawy i katalogu. I to właśnie w taki sposób wyobrażałam sobie zawsze tego człowieka: po prostu artysta pełną piersią, cały czas myślący i żyjący tymi sprawami wyższymi – opowiadała Nasińska.
Wystawę "Wajda/Czapliński" można bezpłatnie oglądać przed Pałacem Kultury i Nauki (obok Teatru 6. Piętro) do 20 listopada 2026 r.
***
Kamila Snopek