Poeta, który całe życie szukał swojego miejsca. Stulecie śmierci Jana Kasprowicza

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2026 07:00
Sto lat temu odszedł Jan Kasprowicz, poeta Młodej Polski, tłumacz, publicysta i profesor Uniwersytetu Lwowskiego. Choć urodził się na Kujawach, a większość życia spędził we Lwowie, to jego twórczość przechodziła kolejne przemiany estetyczne i światopoglądowe. Pod koniec swojego życia mówił już przede wszystkim językiem Tatr. To właśnie na Harendzie odnalazł miejsce, które – jak się okazało – było jego ostatnim domem.
Jan Kasprowicz (18601926), poeta, tłumacz, publicysta, twórca Młodej Polski.
Jan Kasprowicz (1860–1926), poeta, tłumacz, publicysta, twórca Młodej Polski. Foto: NAC

Historia Jana Kasprowicza zaczyna się daleko od gór. Urodził się 12 grudnia 1860 roku w Szymborzu pod Inowrocławiem jako najstarszy z szesnaściorga dzieci w ubogiej rodzinie chłopskiej. Droga do wykształcenia wymagała od niego ogromnego wysiłku. Do gimnazjum w Inowrocławiu codziennie pokonywał wiele kilometrów pieszo. Gdy zimowe roztopy uniemożliwiały przejście, dziadek przewoził go prowizorycznym wózkiem albo przenosił na plecach. Nierzadko jedynym posiłkiem był kawałek suchego chleba.

Od chłopca z Kujaw do profesora uniwersytetu

Doświadczenia dzieciństwa odcisnęły wyraźne piętno na jego pierwszych utworach. W cyklu sonetów "Z chałupy" Kasprowicz stworzył przejmujący obraz życia polskiej wsi, pełnego biedy, ciężkiej pracy i społecznych nierówności.

Po studiach Jan Kasprowicz podjął pracę i przeprowadził się do Lwowa. Z miastem związał się na ponad trzydzieści lat. Pracował jako publicysta, tłumacz i wykładowca Uniwersytetu Lwowskiego. Uzyskał tytuł profesora literatury porównawczej i został rektorem uczelni. Współcześni wspominali go jako człowieka niezwykle pracowitego.

Jan Kasprowicz w wieku młodzieńczym. Fot. Polona/Biblioteka Narodowa w Warszawie  Jan Kasprowicz w wieku młodzieńczym. Fot. Polona/Biblioteka Narodowa w Warszawie

Człowiek pełen sprzeczności

Jan Kasprowicz pozostał jednak postacią skomplikowaną. Jego córka Janina wspominała po latach, że ojciec był "człowiekiem pełnym wewnętrznych napięć. Gwałtownym i łagodnym zarazem, upartym, ale jednocześnie niezwykle dobrym". Podkreślała, że nie da się go zamknąć w prostym, jednowymiarowym portrecie.

Posłuchaj
01:32 córka.mp3 Janina Kasprowicz na temat swojego ojca. (PR, 1981)

 

Być może właśnie ta złożoność sprawiła, że również jego twórczość nieustannie się zmieniała. Od naturalistycznych obrazów wsi, poprzez symbolizm i katastroficzne hymny, aż do tonów prostych i spokojnych.

Góry, do których wciąż wracał

Tatry pojawiły się w życiu Kasprowicza dosyc późno. Po raz pierwszy przyjechał do Zakopanego w 1892 roku. Dla artystów epoki była to niemal obowiązkowa podróż, ale w przypadku Kasprowicza okazała się początkiem wieloletniej fascynacji.

Przez ponad trzydzieści lat niemal każdego lata wracał na Podhale. Wędrował po górach, słuchał opowieści i coraz mocniej włączał ludowe motywy do swojej twórczości. To właśnie wtedy powstały utwory takie jak: "Księga ubogich" czy tom poezji "Mój świat".

Wymarzony dom i własne miejsce pod Tatrami

Badacze zwracają uwagę, że fascynacja kulturą Podhala nie była dla Kasprowicza jedynie folklorystyczną ciekawostką. Poeta odnalazł w niej sposób myślenia o człowieku i naturze. Marzył już nie tylko o powrotach, ale chciał zostać w górach na stałe.

Okazja pojawiła się w 1923 roku. Kasprowicz dowiedział się wtedy o sprzedaży willi Harenda, położonej między Poroninem a Zakopanem. Dom kupił dzięki honorarium otrzymanemu za tłumaczenie dramatów Williama Szekspira. Z właściwym sobie poczuciem humoru opowiadał później, że Harendę podarował mu
"pewien zaprzyjaźniony Anglik, niejaki Szekspir".

Muzeum Jana Kasprowicza w Zakopanem, 1968 r. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe  Muzeum Jana Kasprowicza w Zakopanem, 1968 r. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Harenda – ostatni adres Jana Kasprowicza

Jan Kasprowicz zmarł 1 sierpnia 1926 roku. Został pochowany na starym cmentarzu w Zakopanem. Z inicjatywy żony Marii obok domu powstało monumentalne granitowe mauzoleum, do którego w 1933 roku przeniesiono prochy poety.

Sama Harenda również przetrwała dzięki Marii Kasprowicz. Dziś willą opiekuje się Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza, które od ponad sześćdziesięciu lat dba zarówno o dom poety, jak i znajdujące się obok mauzoleum. Zwiedzający często słyszą, że nie wchodzą do muzeum, lecz do domu. We wnętrzach willi zachowały się meble, przedmioty codziennego użytku, fragmenty biblioteki i rodzinne pamiątki, dzięki którym łatwiej dostrzec nie pomnikową postać z podręczników, lecz człowieka.

*** 

Z.Chowaniec

Czytaj także

Harenda. Tu żył i tu spoczął Jan Kasprowicz

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2025 13:25
- Przez ponad 30 lat, niemal rokrocznie, Jan Kasprowicz przyjeżdżał na wakacje w swoje ukochane Tatry, zatrzymując się w Poroninie. Marzył o tym, żeby kiedyś mieć tu swój własny dom i w 1923 roku nadarzyła się znakomita okazja. Dowiedział się, że do kupienia jest wspaniały, nowo wybudowany dom na osiedlu Harenda, w połowie drogi między Poroninem a Zakopanem - mówiła w Dwójce Małgorzata Karpiel z Muzeum Jana Kasprowicza w Zakopanem.
rozwiń zwiń