"Moje kobiety" i "Wróżby to rzecz zimowa". Proza ukraińska o losie kobiet

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2025 12:30
Jak wygląda świat, gdy ukraińska proza snuje opowieść o kobiecym losie, a zimowa wróżba staje się metaforą życia i nadziei? W "Czytelni" spotkaliśmy się z dwiema wyjątkowymi książkami: "Moje kobiety" Julii Iluchy w tłumaczeniu Katarzyny Fiszer oraz "Wróżby to rzecz zimowa" Eugenii Kuzniecowej w przekładzie Iwony Boruszkowskiej. O powieściach mówili nasi recenzenci: Magda Mikołajczuk i Piotr Kofta.
Moje kobiety i Wróżby to rzecz zimowa. Proza ukraińska o losie kobiet
"Moje kobiety" i "Wróżby to rzecz zimowa". Proza ukraińska o losie kobietFoto: Mat. pras.

Posłuchaj audycji "Czytelnia" >>>

Julia Ilucha to ukraińska poetka, prozaiczka i dziennikarka pochodząca z Charkowszczyzny. W powieści "Moje kobiety" (tł. Katarzyna Fiszer) osobiste tragedie i doświadczenia bohaterów mają uniwersalny wymiar i stają się częścią dziedzictwa całego pokolenia.

"Bardzo trudno czyta się te nowele, ale jeszcze trudniej odwrócić od nich wzrok, przerwać lekturę. Są równie bolesne, co gniewne, a zarazem przesiąknięte wielką mocą. W ich bohaterkach nie zobaczycie upodlonych, zgnębionych ofiar, po oczach uderzy was skoncentrowana wściekłość i żądza zemsty" - czytamy w recenzji Tamary Dudy.

Bohaterką książki "Wróżby to rzecz zimowa" (tł. Iwona Boruszkowska) jest Jana, etnolożka z Kijowa, która przyjeżdża w rodzinne strony, by badać ludowe wróżby. Z dala od YouTube'a i Tindera szybko zostaje wciągnięta w szalone życie wsi. Najbliżsi sąsiedzi stają się dla niej jak rodzina, a tajemniczy Maksym przyciąga Janę z niewytłumaczalną siłą. Czy to wpływ wiary w magiczną moc maku rozsypanego na progu, czy niepewnych czasów?

Proza Eugenii Kuzniecowej "to opowieść o kruchości i sile życia. O niepewności, która sprawia, że stajemy się bardziej prawdziwi. I o tym, że gdy kończy się świat, kochamy najmocniej" - pisze wydawca.

O książkach mówili nasi recenzenci: Magda Mikołajczuk i Piotr Kofta.

Powyższe opisy pochodzą od wydawcy.

***

Tytuł audycji: Czytelnia

Prowadzenie: Małgorzata Szymankiewicz

Data emisji: 29.11.2025

Godz. emisji: 12.00

am

Czytaj także

"Wygoda" Natalki Suszczyńskiej i "Solo" Zośki Papużanki. O pragnieniu niezależności i ucieczce od świata

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2025 15:54
Dwie współczesne polskie pisarki przyglądają się temu, kim jesteśmy - wobec innych i wobec siebie. W "Wygodzie" Natalka Suszczyńska rozbraja rodzinne mity i przygląda się tożsamości splecionej z pamięcią i językiem. Z kolei Zośka Papużanka w "Solo" opowiada o kobietach, które uczą się żyć w pojedynkę, czasem z bólem, czasem z godnością, zawsze z odwagą. Dwie różne historie o utracie, samotności i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Gośćmi Małgorzaty Szymankiewicz byli Magda Mikołajczuk i Piotr Kofta.
rozwiń zwiń