O kulisach montażu "Ojczyzny" Pawła Pawlikowskiego. Rozmowa z Piotrem Wójcikiem

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2026 11:15
- Wzruszenie pojawiło się nawet w montażowni, a to zdarza się bardzo rzadko. Jeśli film porusza osoby, które oglądały go już kilkadziesiąt razy, to znak, że udało się osiągnąć coś wyjątkowego - mówił w Dwójce Piotr Wójcik, który wraz z Pawłem Pawlikowskim montował film "Ojczyzna".
Kadr z filmu Ojczyzna w reżyserii Pawła Pawlikowkskiego
Kadr z filmu "Ojczyzna" w reżyserii Pawła PawlikowkskiegoFoto: mat. prasowe/Kino Świat

Wysłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki"<<<

"Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego to pełna symboliki opowieść o podróży Tomasza Manna i jego córki Eriki, przemierzających podzielone Niemcy, od Frankfurtu pod kontrolą amerykańską do Weimaru w radzieckiej strefie wpływów. Obraz zbudowany został oszczędnymi środkami formalnymi, typowymi dla reżysera.

Od scenariusza do storyboardu

Montażysta zaznaczył, że spotkał się z Paweł Pawlikowskim jeszcze przed zdjęciami i wspólnie montowali film "w głowie". - Czytaliśmy scenariusz, słuchaliśmy muzyki przypisanej do poszczególnych scen i sprawdzaliśmy, jaki rytm powinny mieć ujęcia, jak długo powinny trwać i czy określone fragmenty muzyczne wystarczą do zbudowania dramaturgii scen. Już wtedy zastanawialiśmy się, w którym momencie konkretne fragmenty muzyki powinny wybrzmieć - zaznaczył Piotr Wójcik.

Czytaj także:

- Drugim ważnym elementem był niezwykle precyzyjny shooting plan. Wszystkie lokacje zostały wcześniej dokładnie rozpoznane przez reżysera, operatora i scenografów. Powstał swoisty fotograficzny storyboard pokazujący, z jakich kątów będą realizowane poszczególne sceny. Film miał bardzo konkretną wizję – było wiadomo, skąd patrzymy, jak długo patrzymy i dlaczego. Montaż polegał więc przede wszystkim na jak najlepszym przeprowadzeniu tej wizji - dodał gość "Kwadransa bez muzyki".

Decyzje podejmowane z dnia na dzień

Po kilku dniach zdjęciowych film zaczyna nabierać własnej tożsamości. Widać już, czym jest i dokąd zmierza. Pojawiają się nowe możliwości, ale też nowe wyzwania. - Paweł Pawlikowski ma zwyczaj bardzo szybkiego oglądania zmontowanego materiału. Pracowaliśmy w ten sposób, że dzień po zdjęciach materiał trafiał na mój stół montażowy w Warszawie. Rano rozmawialiśmy telefonicznie o tym, co wydarzyło się na planie, a jeszcze tego samego dnia Paweł mógł obejrzeć pierwsze efekty montażu. Dzięki temu już na bieżąco podejmowaliśmy decyzje dotyczące kolejnych scen - zaznaczył montażysta.

Muzyka wpisana w dramaturgię filmu

Ważnym bohaterem filmu jest także muzyka. Wszystkie utwory zostały zapisane już w scenariuszu. Muzyka nie tylko buduje atmosferę, ale również pełni funkcję narracyjną. Pokazuje różne oblicza Niemiec próbujących odbudować się po wojnie.


- Piosenki wykonywane przez Joannę Kulig zostały nagrane jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. Mieliśmy dostęp do gotowych ścieżek dźwiękowych i już wtedy analizowaliśmy ich długość oraz funkcję dramaturgiczną. Niektóre utwory zostały skrócone jeszcze przed wejściem na plan. Wiedzieliśmy bowiem, że w określonych momentach filmu muszą wybrzmieć konkretne frazy muzyczne. Dobrym przykładem jest scena, w której Erika policzkuje Gustafa Gründgensa. Fragment oparty na gwizdaniu został zaplanowany dokładnie pod określone zbliżenie i temu podporządkowaliśmy konstrukcję całej sceny - dzielił się Piotr Wójcik.

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieMonika Kopcik

Data emisji: 3.07.2026

Godz. emisji: 11.00

pg/oł


Czytaj także

"Ojczyzna". Paweł Pawlikowski: czuję, że zrobiliśmy dobry film

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2026 10:33
- "Ojczyzna" jest o polityce, o historii, o tym jak czasami znajdujemy się w momencie, gdzie system, w którym się wychowaliśmy, nagle już nie działa, jakieś nowe narracje wtargają na ten teren i człowiek musi się opowiedzieć po jakiejś stronie, a żadna ze stron tak do końca nie odpowiada temu, co człowiek czuje i wie. Ale jest też o ojcu, córce, bracie, miłości, zdradzie i tak dalej, czyli o wszystkim - mówił Paweł Pawlikowski podczas uroczystej premiery swojego najnowszego filmu.
rozwiń zwiń