Od kanonu po mniej znane filmy. Festiwal Wajda na Nowo

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2026 10:56
Rok 2026 został ogłoszony przez Senat RP Rokiem Andrzeja Wajdy w związku z setną rocznicą urodzin (6 marca) oraz dziesiątą rocznicą śmierci (9 października) wybitnego reżysera. Od 6 lat natomiast Wajdę na nowo odkrywa i przypomina Festiwal Filmowy Wajda na Nowo.
Andrzej Wajda na planie Pana Tadeusza na Suwalszczyźnie, 1998.
Andrzej Wajda na planie "Pana Tadeusza" na Suwalszczyźnie, 1998.Foto: Tomasz Gzell/PAP

Wydarzenie odbywa się w Suwałkach, mieście pochodzenia reżysera i miejscu, z którym artysta czuł się mocno związany. Podczas 6. odsłony Festiwalu pokazane zostaną kanoniczne dzieła Wajdy, ale też i te wciąż mniej znane. Nie zabraknie spotkań ze spektakularnymi gośćmi. O szczegółach wydarzenia opowie Łukasz Maciejewski - dyrektor programowy 6. Festiwalu Filmowego Wajda na Nowo. Początek rozmowy o godz. 8.30.

W audycji także:

  • relacja Marcina Majchrowskiego ze 150. Festiwalu Wagnerowskiego w Bayreuth, 
  • poezja Federica Garcii Lorki w 90 rocznicę śmierci pisarza,
  • cykl literackich podróży Doroty Gacek,
  • "Mikołowski Kod Tożsamości: Ślōnskŏ gŏdka w dialogu pokoleń" - projekt kulturalno-edukacyjny realizowany przez Muzeum w Mikołowie,
  • rekomendacje teatralne autorki głośnych książek reporterskich - Katarzyny Boni,
  • felieton językowy "Słowo się rzekło", a w nim historyczne i współczesne podpórki językowe, 
  • przegląd prasy Jerzego Kisielewskiego,
  • Płyta Tygodnia.

***

Na audycję "Poranek Dwójki" w środę (19.08) w godz. 6.00-9.00 zaprasza Marcin Pesta.

Czytaj także

Film, który próbował dogonić historię. 45 lat "Człowieka z żelaza"

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2026 12:24
Zdobywca Złotej Palmy w Cannes, okrzyknięty przez krytyków "czymś, czego polskie kino jeszcze nie przeżyło". 45 lat temu, 27 lipca 1981 roku do kin trafił "Człowiek z żelaza" Andrzeja Wajdy. Film powstawał w niezwykłym tempie – niemal równolegle z wydarzeniami Sierpnia '80. Stał się tym samym jedną z pierwszych prób artystycznego opisania rodzącej się wówczas "Solidarności".
rozwiń zwiń