Poza muzyką. Kulturalne fascynacje Mateusza Pospieszalskiego

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2026 10:04
Muzyk, który nie lubi artystycznych granic - Mateusz Pospieszalski to saksofonista, kompozytor, aranżer i producent, od lat związany z Voo Voo. Z powodzeniem łączy jazz, rock i muzykę klasyczną, a także tworzy dla filmu i teatru. Jego ciekawość wykracza jednak poza muzykę: inspiracji szuka również w literaturze, kinie i sztukach wizualnych.
Mateusz Pospieszalski podczas jednego z koncertów
Mateusz Pospieszalski podczas jednego z koncertówFoto: Grzegorz Michałowski/PAP

Film, który zachęca do powrotu do Kafki

Gość Dwójki zaznaczył, jak silne wrażenie wywarł na nim film Agnieszki Holland pod tytułem "Franz Kafka". - To świetnie opowiedziana historia. Przedstawiono w niej wybrane fragmenty z życia pisarza, ale dobór sytuacji został dokonany w taki sposób, że bardzo dobrze naświetla złożoność postaci i charakteru bohatera - mówił.

- Film świetnie się ogląda. Ma bardzo dobre kostiumy, ma wspaniałą atmosferę. Co najważniejsze, pozostawia przestrzeń do myślenia i zadumy, a także budzi chęć, żeby ponownie sięgnąć po dzieła Franza Kafki - dodał.


Ponadczasowy "Zły" Leopolda Tyrmanda

Mateusz Pospieszalski podzielił się ze słuchaczami uwagami na temat napisanej przez Marcela Woźniaka biografii Leopolda Tyrmanda, zatytułowanej "Pisarz o białych oczach".

- Tytuł przypomniał mi "Złego", po przeczytaniu biografii sięgnąłem właśnie po tę powieść. Niesamowite! Opis odbudowującej się Warszawy, wspaniała atmosfera tętniącego miasta, książka trzymająca w napięciu, ale najciekawsze jest to, jakim językiem została napisana. Po przeczytaniu fragmentu, na przykład opisu zatłoczonego trolejbusu, po prostu parskałem śmiechem - podzielił się artysta.

- To wspaniała pozycja. Uderzył mnie sposób, w jaki przedstawieni są ludzie z kryminalnego świata. To postacie z charakterem, trzymający fason, przede wszystkim nieoperujący żadnym przerysowanym kolokwializmem. Wyobraziłem sobie, co by było, gdyby teraz pozbawić ludzi z pewnych kręgów przekleństw. Przestaliby wyrażać swoje emocje. "Złego" polecam zarówno tym, którzy już go czytali, jak i tym, którzy jeszcze go nie znają. Warto sobie przypomnieć, jak to kiedyś w Warszawie bywało - wyznał Mateusz Pospieszalski.

>>> Rekomendacje kulturalne Mateusza Pospieszalskiego – cz. 1.

>>> Rekomendacje kulturalne Mateusza Pospieszalskiego – cz. 2.

>>> Rekomendacje kulturalne Mateusza Pospieszalskiego – cz. 3.

>>> Rekomendacje kulturalne Mateusza Pospieszalskiego – cz. 4.

>>> Rekomendacje kulturalne Mateusza Pospieszalskiego – cz. 5.


"Kapitalnie": rozmowa o życiu i twórczości Tomasza Sikory

Mateusz Pospieszalski wyznał, że urzekła go książka "Kapitalnie", będąca zapisem rozmów Doroty Wodeckiej z Tomaszem Sikorą.

- Tomasz Sikora to barwna postać. Gdzie on nie pracował? Gdzie on nie robił zdjęć? Kogo on nie fotografował? Ale podoba mi się w tej rozmowie to, że przedstawia normalnego człowieka, bez żadnej pretensji do życia, ze swoją twórczą skromnością, robiącego rzeczy w oparciu o własną godność i świadomość - zaznaczył.

- Nie chełpi się tym, co potrafi. Wręcz przeciwnie - pokazuje, że cały czas idzie do przodu, szukając nowych wrażeń i doświadczeń. Serdecznie polecam tę książkę. Kapitalna rzecz - dodał.

Czytaj także:


Fotografia, muzyka i trzy wymiary sztuki

Mateusz Pospieszalski wyznał na antenie Dwójki, że silne wrażenie wywarła na nim wystawa przygotowana wspólnie przez Artura Wolskiego i Tomasza Sikorę - "Obraz i dźwięk". Można ją oglądać w Promie Kultury na Saskiej Kępie. 

Jest i przyroda, i industrial, ale są też portrety. Robi ona potrójne wrażenie, dlatego, że mamy tutaj trzy media. Jest autor zdjęcia, jest kompozytor muzyki i jest sama muzyka, której można posłuchać po zeskanowaniu kodu QR - zaznaczył muzyk.

- Świetny pomysł, bardzo dobrze się to ogląda. Człowiek jest ciekawy: jeszcze, jeszcze, jeszcze, chce zobaczyć więcej. Zastanawia się, jak ten obraz brzmi w interpretacji takiego czy innego kompozytora - zaznaczył.


Płyta, do której się wraca

Jedną z płyt, które wywarły Mateuszu Pospieszalskim ogromne wrażenie i na których się wychował, jest "Kurylewicz–Warska–Niemen. Muzyka teatralna i telewizyjna". Kiedy miał dziesięć lat, słuchał jej ciągle, zachwycały go wspaniałe melodie.

- Do tej muzyki wracałem przez kolejne 20, 30, 40 lat. Jeśli człowiek słucha takich rzeczy w młodym wieku, odciskają się w nim niczym pieczęć. Później, kiedy w dorosłym życiu buduje jakąś frazę czy atmosferę w muzyce, te dźwięki gdzieś podskórnie powracają. To płyta, której naprawdę można słuchać bez końca. Tym, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać tego materiału, serdecznie ją polecam. To jedna z tych polskich płyt, które są ponadczasowe - mówił w Dwójce.

***

Gość: Mateusz Pospieszalski (saksofonista, kompozytor, aranżer i producent)

Data emisji: 5–9.10.2026

Godzina emisji: 8.25

Materiał wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

oł


Czytaj także

Poezja i proza Andrzeja Sosnowskiego. Patryk Zakrocki lubi to!

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2026 08:30
- Chciałbym polecić kompilację monograficzną Andrzeja Sosnowskiego pt. "Zmienia to postać legendarnych rzeczy". Są tam jego poezje od początku do późnej twórczości, łącznie z równie świetną prozą poetycką. Ja w ogóle bardzo lubię taką prozę, czyli króciutkie opowiadanka, które czarują językiem - mówił w Dwójce muzyk, improwizator i kompozytor Patryk Zakrocki.
rozwiń zwiń