Od bójki do pieluch. Historia życia ułożona ze zdjęć

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2014 23:00
W poniedziałkowym "Wybieram Dwójkę" fotograf Kuba Dąbrowski opowiedział o swojej wystawie "Film obyczajowy produkcji polskiej", którą od 1 lutego do 16 marca można oglądać w warszawskiej Zachęcie.
Audio
  • Od bójki do pieluch. Historia życia ułożona ze zdjęć (Wybieram Dwójkę)
  • Konrad Zarębski przypomina sylwetki Maximiliana Schella, Philipa Seymoura Hoffmana i Miklósa Jancsó (Wybieram Dwójkę)
  • Małgorzata Żerwe zaprasza do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie (Wybieram Dwójkę)
  • Anna Skulska rozmawia z Ewą Walasek i Piotrem Kopszakiem, reprezentantami wydawcy V tomu "Lekcji muzyki Piotra Orawskiego" (Wybieram Dwójkę)
Zdjęcie z wystawy Kuby Dąbrowskiego Film obyczajowy produkcji polskiej w warszawskiej Zachęcie
Zdjęcie z wystawy Kuby Dąbrowskiego "Film obyczajowy produkcji polskiej" w warszawskiej ZachęcieFoto: Kuba Dąbrowski/materiały prasowe

Kuba Dąbrowski zaczął robić zdjęcia jako czternastolatek, 19 lat temu. Fotografował wszystko to, co było wtedy dla niego ciekawe w otaczającej rzeczywistości: kolegów z podwórka, białostockie blokowisko, koncerty, grę w koszykówkę itp. Robił to dalej, gdy zdał maturę, wyjechał studiować socjologię w innym mieście, dostał pierwszą pracę… Dzisiaj jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych fotografów w Polsce, ciągle jeszcze młodego pokolenia. Zawodowo fotografuje, jak sam mówi, „czasem Afganistan, czasem szminki dla Chanel”, ale w dalszym ciągu dokumentuje swoje najbliższe otoczenie.

Wystawa "Film obyczajowy produkcji polskiej” to próba zmierzenia się z gigantycznym zbiorem zdjęć (w dużej mierze analogowych) i ułożenia ich w historię. Wyłania się z nich osobista opowieść o autorze, jego otoczeniu, znajomych, rodzinie, o ulubionych filmach, muzyce i sporcie. Historia ta rozwija się od sceny bójki w szkole podstawowej do zmieniania synkowi pieluchy w aucie, nie jest jednak podana w porządku chronologicznym. Układ zdjęć, sprawiający wrażenie luźnego, otwartego na skojarzenia widza, jest mimo to precyzyjny – o zestawieniu zdjęć decyduje przekaz lub nastrój, czasami sąsiadujące zdjęcia dopowiadają się wzajemnie lub stanowią dla siebie kontrapunkt, przy czym te o największych formatach nie zaznaczają przełomowych epizodów.

(mat. prasowe)

Drugim gościem Adama Suprynowicza w audycji "Wybieram Dwójkę" był krytyk filmowy Konrad Zarębski. Przypomniał on sylwetki zmarłych w ostatnich dniach, wybitnych twórców kina: aktorów Maximiliana Schella i Philipa Seymoura Hoffmana oraz reżysera Miklósa Jancsó.
Zaprosiliśmy Państwa także do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, która pokaże prace Jerzego Beresia i Zbigniewa Warpechowskiego, i rozmawialiśmy o V tomie "Lekcji muzyki Piotra Orawskiego", które właśnie ukazują się drukiem.

3 lutego (poniedziałek)

bch

Zobacz więcej na temat: fotografia
Czytaj także

Wojciech Krukowski - był artystą i rozumiał artystów

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2014 12:09
W "Poranku Dwójki" zmarłego w sobotę (18 stycznia) artystę, historyka sztuki i wieloletniego dyrektora Centrum Sztuki Współczesnej "Zamek Ujazdowski" wspominali krytyk Waldemar Baraniewski oraz kurator CSW Janusz Marek.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Obraz minionego świata znaleziony w trocinach

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2014 13:00
- Ludzie nie zdawali sobie sprawy z tego, jak cenne skarby mają w domach - opowiadali w Dwójce twórcy projektu Albom.pl., którzy we wsiach na pograniczu polsko-białoruskim próbowali ocalić przed zapomnieniem pamięć zapisaną w starych fotografiach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Informatyk na tropie tajemnic z niemieckiego albumu

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2014 18:20
- Gdy zapytałem, czy w tym domu był kiedyś balkon, jedna osoba chciała mnie poszczuć psem. Przestraszyła się, że pytam o takie dziwne rzeczy - opowiadał w Dwójce Piotr Strzałkowski, który przez pięć lat dociekał historii związanych z albumem fotograficznym znalezionym na Podlasiu.
rozwiń zwiń