Wolność, równość, bezczelność. Wrocławski Capitol szykuje musical o Kościuszce

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2026 18:19
To jedna z najbardziej ekscytujących musicalowych premier rozpoczynającego się sezonu. Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu sięga po bohatera z kart podręczników i opowiada jego postać na nowo.  O inspiracjach, historii, związkach z Broadway’em i o tym, ile będzie Kościuszki w "Kościuszce" opowiedział nam Konrada Imiela, reżyser spektaklu.
Kościuszko pod Racławicami - aktor Stanisław Wyrzykowski na pocztówce z lat 1927-1939
Kościuszko pod Racławicami - aktor Stanisław Wyrzykowski na pocztówce z lat 1927-1939Foto: Biblioteka Narodowa/domena publiczna

Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>

Tadeusz Kościuszko ma w ostatnim czasie szczęście do teatralnych i filmowych biografii. W 2023 roku na ekranach gościł "Kos" w reżyserii Pawła Maślony. Teraz o polskim rewolucjoniście opowie Konrad Imiela wraz z zespołem wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol. "Kościuszko", podobnie jak kultowy "Hamilton", ma porwać widzów współczesnym brzmieniem i świeżą interpretacją pomnikowego bohatera.

Celem "odbrązowić" Kościuszkę

Musicalowa fala w Polsce coraz śmielej zagarnia wątki i postaci znane z wielkiej i małej historii. Konrad Imiela, który ma na koncie m.in. reżyserię biograficznego spektaklu muzycznego "Starzyński" (Teatr Syrena), tym razem zdecydował się przybliżyć widzom bohatera przełomu XVIII i XIX wieku. – Bardzo mi zależy, żeby przyjrzeć się Kościuszce jako człowiekowi, żeby nie był papierową postacią z podręcznika. Kościuszko był niezwykle odważny, asertywny. Był brawurowy, czasami nawet bezczelny i potrafił porwać tłumy – opowiadał reżyser.

– To będzie Kościuszko inspirowany oryginalnym, prawdziwym bohaterem, ale taki trochę Kościuszko wyśniony przez jego twórców i aktorów, którzy grają w tym przedstawieniu. Teatr wymaga pewnego skrótu, czasami pewnych wyostrzeń i "podejrzeń" odnośnie cech głównego bohatera, bo Kościuszko został tak skutecznie wypolerowany na przestrzeni tych ponad 200 lat przez biografów, że ciężko dokopać się do mniej oczywistych cech jego charakteru – dodawał gość Dwójki.

Wszystkie ręce na pokład

Pracę na spektaklem poprzedziła dogłębna kwerenda. Wśród najważniejszych źródeł twórca wymienia książkę "Kościuszko. Książę chłopów" Alexa Storozynskiego i autorskie pisma samego bohatera. – Jest taka książeczka wydana w 1947 roku – chyba powstało tylko jedno wydanie – pod tytułem "Pisma Tadeusza Kościuszki". Tam można się zetknąć ze słowami napisanymi naprawdę przez Kościuszkę, z opisami Kościuszki autorstwa osób, które go znały. Jeśli chodzi o zbliżenie się do jego charakteru, do jego osobowości, to te listy były dla mnie najciekawszą inspiracją – tłumaczył gość Dwójki.

Czytaj również:

Imiela, który odpowiada w spektaklu także za scenariusz i teksty piosenek (pisane współczesnym językiem, ale ze staropolskim sznytem), zaprosił do współpracy Grzegorza Rdzaka – to jego kompozycje, czerpiące z tradycji rapu i techno, usłyszymy w "Kościuszce". W powstańczego przywódcę na deskach Capitolu wcieli się Rafał Kozok. Poza nim zobaczymy etatowych aktorów wrocławskiej sceny i gości z innych stron Polski, m.in. Ewę Szlempo-Kruszyńską, Emose Uhunmwangho, Dominika Ochocińskiego, Marka Nędzę, Albert Pyśka, Bartosza Pichera czy Klaudię Waszak.

Kościuszko – bohater, jakiego potrzebujemy

Reżyser spektaklu jest przekonany, że biografia Tadeusza Kościuszki w muzycznej odsłonie ma szansę szczególnie mocno przemówić do współczesnego widza. – Kościuszko bez wątpienia był człowiekiem wyprzedzającym epokę. Miał ogromny wpływ na szerzenie myśli oświeceniowej w Polsce, na szerzenie idei równości społecznej. Kościuszko przed wybuchem powstania deklarował, że "za samą szlachtę bił się nie będzie" – dzielił się swoimi wrażeniami twórca.

– Myślę sobie, że może nawet bardziej niż te pobudki gorąco patriotyczne była dla niego istotna właśnie ta równość społeczna. Żeby polskie społeczeństwo było posadowione na fundamencie wzajemnego szacunku i tolerancji, no i żeby potrafiło być razem jako jedna wspólnota wobec zagrożenia. Te ostatnie zdania można by odnieść również do potrzeb dzisiejszego polskiego społeczeństwa, dlatego uważam, że to jest niestety bardzo dobry moment na przywołanie historii Tadeusza Kościuszki w Polsce – spuentował Imiela.

Premiera spektaklu "Kościuszko" w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu zaplanowana jest na 3 października.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Data emisji: 28.09.2026

Godz. emisji: 16.30

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

"To nie miała być autobiografia". Kasia Babis o dorastaniu w Polsce po transformacji

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2026 11:35
Dotkliwe niedobory żywności, niezadowolenie robotników i astronomiczna inflacja. Kasia Babis, rysowniczka, ilustratorka i aktywistka polityczna, zabiera nas do Polski czasów przełomu. W podróż od buntowniczej nastolatki do świadomej politycznie aktywistki. Wszystko to dzięki opowieści graficznej pt. "Okruchy".
rozwiń zwiń