Człowiek w centrum. O festiwalu, który nie odwraca wzroku

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2026 13:18
Wojna, bezradność wobec państwa, trudne relacje rodzinne i historie ludzi zepchniętych na margines. 36. Festiwal Mediów "Człowiek w Zagrożeniu" stawia w centrum jednostkę i jej doświadczenia. 
Yuval Abraham i Rachel Szor, twórcy filmu Naza, obrazu otwierającego 36. Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu w Łodzi.
Yuval Abraham i Rachel Szor, twórcy filmu "Naza", obrazu otwierającego 36. Festiwal Mediów "Człowiek w Zagrożeniu" w Łodzi.Foto: Stefano Rellandini/AFP/East News

Wysłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"<<<

- Sale są pełne ludzi zainteresowanych tym, co dzieje się wokół nich. Również ogromne zainteresowanie naszym filmem otwarcia pokazuje, że widzowie chcą oglądać i przede wszystkim rozmawiać o sprawach, które poznają za pośrednictwem mediów często tylko powierzchownie. Chcą zgłębiać tematy i dyskutować, zarówno z twórcami, jak i z ekspertami - mówił w Dwójce dyrektor festiwalu Człowiek w zagrożeniu Jakub Wiewiórski.

Zagrożenia zapisane w historii i codzienności

Festiwal łączy kino dokumentalne i reportaż. To już 36. odsłona wydarzenia, a jego tradycja jest bogata. - Zagrożenia, którymi interesują się twórcy, są różne w zależności od sekcji festiwalu. W konkursie filmów dokumentalnych wspólnym mianownikiem zdecydowanej większości produkcji jest przemijanie. Wyraźnie obecne są odniesienia do historii i upływającego czasu. To właśnie z tym zagrożeniem mierzą się twórcy — oczywiście nie we wszystkich filmach, ale w zdecydowanej większości - zaznaczył w rozmowie z Moniką Zając dyrektor wydarzenia.

- Temat ten pojawia się na różnych płaszczyznach. Czasem chodzi o relacje międzypokoleniowe, innym razem o powracanie do historii, bliższej lub dalszej, i o jej oddziaływanie na teraźniejszość. Jeśli chodzi o filmy studenckie, młodych twórców najbardziej interesuje własna rodzina. To, co jest blisko nich, zderzenie z rodziną i różnymi sytuacjami, niekiedy trudnymi. Można powiedzieć, że szukają tematów w najbliższym otoczeniu - dodał Jakub Wiewiórski.


Czytaj także:

Wojna i państwo kontra człowiek

Gość Dwójki podkreślił, że w przypadku pokazów specjalnych panuje znacznie większa różnorodność. - Nie sposób uciec od tego, co dzieje się na świecie, czyli od wojen. Podstawowym tematem naszego zainteresowania jest konflikt izraelsko-palestyński, najliczniej reprezentowany wśród filmów, które prezentujemy - mówił.

- Mamy też dwa konkursy reportażowe. W przypadku reportażu wideo i telewizyjnego głównym tematem jest bezradność jednostki wobec bezduszności państwa. Zastanawiamy się, jak człowiek próbuje sobie radzić, a często także dlaczego sobie nie radzi — właśnie dlatego, że państwo, jego instytucje lub ludzie odpowiedzialni za konkretne sprawy zawodzą - dodał Jakub Wiewiórski.

Człowiek w zagrożeniu: wspólne oglądanie, wspólne przeżywanie

Jakub Wiewiórski powiedział, że filmy dokumentalne opowiadające o naprawdę poważnych problemach cieszą się dużym zainteresowaniem. Nie jest to wyłącznie domena festiwalu Człowiek w zagrożeniu. Gość audycji zaznaczył, że wystarczy zobaczyć, jak liczną publiczność gromadzą inne duże festiwale filmów dokumentalnych w Polsce.

- Oczywiście część z nas woli odsuwać problemy i pozwalać umysłowi odpocząć dzięki rozrywce. Jest jednak również liczne grono osób, które potrzebują refleksji, zastanowienia się nad rzeczywistością i, mówiąc kolokwialnie, przegadania jej z innymi w festiwalowej atmosferze - powiedział.



- Bardzo istotną częścią festiwalu są spotkania i dyskusje. Być może mają one również wymiar terapeutyczny: możemy wspólnie doświadczyć czegoś trudnego, co wywołuje w nas silne emocje, a następnie podzielić się przemyśleniami i uczuciami. To, że przeżywamy coś razem, może sprawić, że inaczej na nas to oddziałuje - dodał dyrektor wydarzenia.

"Naza": kulisy wojny i odpowiedzialność mediów

Film otwarcia łódzkiego festiwalu to "Naza" w reżyserii Yuvala Abrahama i Rachel Szor. Film wzbudził ogromne kontrowersje na festiwalu w Wenecji, ale zarazem cieszył się wielkim zainteresowaniem i otrzymał specjalną nagrodę jury. Na dachach budynków w Tel Awiwie jeden z twórców spotkał się z ludźmi z izraelskich służb. 



- Opowiadali oni o kulisach działalności izraelskiej armii w Strefie Gazy, ujawniając szczegóły, których być może wolelibyśmy nie znać. A przynajmniej władze izraelskie wolałyby o nich nie mówić. Film stawia wiele pytań, na które każdy z nas musi sam poszukać odpowiedzi. Są to pytania natury etycznej, dotyczące tego, czemu służy technologia i do czego może być wykorzystywana. Pojawiają się również wątpliwości dotyczące rzetelności realizacji materiału oraz roli mediów w całej tej sytuacji - wyznał Jakub Wiewiórski.

- Tych pytań jest bardzo wiele. Nie sposób też uciec od refleksji, że taki film powstał właśnie w Izraelu, a nie gdzie indziej. Z jednej strony stawia izraelskie władze w bardzo trudnym świetle, z drugiej - odsłania kulisy wojny - dodał.

Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu odbywa się w Łodzi od 14 do 18 października.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Gość: Jakub Wiewiórski (dyrektor artystyczny wydarzenia)

Data emisji: 13.10.2026

Godz. emisji: 16.30

Opracowanie: Oskar Łapeta

Czytaj także

"Ziemia obiecana" Wajdy uznana najlepszym polskim filmem wszech czasów

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2026 09:50
"Ziemia obiecana" Andrzeja Wajdy została uznana za najlepszy polski film wszech czasów. Badanie zostało przeprowadzone z okazji 130-lecia kina przez Muzeum Kinematografii w Łodzi i Uniwersytet Łódzki. W kategorii światowej zwyciężył "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppoli.
rozwiń zwiń