Przez krzyż do nieba. Błogosławiona Matka Elżbieta Róża Czacka i jej dzieło

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2026 13:40
Rok 2026 został przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanowiony Rokiem Błogosławionej Matki Elżbiety Róży Czackiej. Jej Dziełem jest działający od ponad stu lat ośrodek pomocy dla ociemniałych w podwarszawskich Laskach, dziś Ośrodek Szkolno- Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych. Dewizą Matki Czackiej były słowa "Przez Krzyż- do Nieba". 
Ośrodek Szkolno- Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej.
Ośrodek Szkolno- Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej. Foto: PR2/ Dorota Gacek

Elżbieta Róża Czacka przyszła na świat 150 lat temu 22 października 1876 roku w Białej Cerkwi (obecnie Ukraina). Była szóstym z siedmiorga dzieci Zofii z domu Ledóchowskiej i Feliksa Czackiego. Od dzieciństwa miała problemy ze wzrokiem. Mimo licznych operacji całkowicie straciła wzrok w wieku 22 lat. Wtedy, wykształcona, religijna dziewczyna rozpoczęła życie jako niewidoma. Uczyła się alfabetu Braille’a oraz odbyła wiele podróży po Europie (m.in. do Francji, Austrii, Szwajcarii) w celu poznania, najnowszych osiągnięć nauki w dziedzinie pomocy osobom niewidomym. Była założycielką Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, a także Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża oraz propagatorką polskiej tyflologii, nauki o niewidomych. Jest błogosławioną Kościoła katolickiego, beatyfikowaną 12 września 2021 roku razem z kardynałem Stefanem Wyszyńskim, Prymasem Tysiąclecia. 

***

Na audycję w Niedzielę Wielkanocną (5.04) o godz. 17.30 zaprasza Dorota Gacek.

Czytaj także

Judasz w oczach malarzy. Bożena Fabiani o zdradzie, winie i rozpaczy w sztuce

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2026 13:19
Jak malarze widzieli Judasza? Jako zdrajcę, cynika, człowieka opętanego przez zło? A może także jako kogoś, kto nie przewidział skutków własnego czynu i zbyt późno zrozumiał, co naprawdę uruchomił? W swojej wielkotygodniowej gawędzie Bożena Fabiani prowadzi słuchaczy Dwójki przez dzieła Giotta, Leonarda da Vinci, Rembrandta i Nikołaja Gie.
rozwiń zwiń