Andrzej Munk. Kino, które nie przestaje pytać

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2026 14:11
Był jednym z przedstawicieli Polskiej Szkoły Filmowej, operatorem, reżyserem, twórcą takich filmów jak "Eroica", "Zezowate szczęście" oraz dramatu wojennego "Pasażer". Bohaterem najbliższego wydania "Dwójki na miejscu" będzie Andrzej Munk.
Andrzej Munk, jedna z legend polskiego kina
Andrzej Munk, jedna z legend polskiego kinaFoto: Tadeusz Kubiak/PAP

O jego życiu i miejscu w polskiej kinematografii opowiadać będą: Tomasz Kolankiewicz, dyrektor Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego, Michał Bielawski, reżyser dokumentu "Pasażer Andrzej Munk", oraz Andrzej Krakowski, producent, dla którego Andrzej Munk był drugim ojcem. Gośćmi programu będą również: Jerzy Kapuściński, dyrektor artystyczny Studia Munka oraz reżyser młodego pokolenia Dariusz Toczko, realizujący w studiu swoje filmy.


O realizacji opery "Pasażerka" Mieczysława Weinberga, która podobnie jak niedokończony film Andrzeja Munka powstała na podstawie słuchowiska "Pasażerka z kabiny 45" Zofii Posmysz, opowie Waldemar Dąbrowski, wieloletni dyrektor Teatru Wielkiego - Opery Narodowej.

W audycji pojawią się również archiwalne wypowiedzi przyjaciół i współpracowników Andrzeja Munka.

***

Tytuł audycji: Dwójka na miejscu

Prowadzenie: Aldona Łaniewska-Wołłk i Marcin Pesta

Data emisji: 17.10.2026

Godz. emisji: 15.00

Czytaj także

Twórczość Andrzeja Munka. "Należy się jej więcej uwagi"

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2025 11:00
Filmy dokumentalne, trzy konkursy, spotkania z twórcami debaty, warsztaty oraz wystawa, a to wszystko w Gdyńskim Centrum Filmowym. Trwa 22. edycja Millennium Docs Against Gravity. Jedynym z pokazywanych na festiwalu filmów jest "Pasażer. Andrzej Munk" w reżyserii Michała Bielawskiego. W Dwójce zaprosiliśmy na rozmowę z twórcą. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Andrzej Żuławski. Od asystenta Wajdy do łatki "enfant terrible" światowego kina

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2026 17:00
- Współpraca między Andrzejem Żuławskim a Andrzejem Wajdą rozpoczęła się przy "Popiołach" i układała się bardzo dobrze aż do czasu, gdy Żuławski postanowił zadebiutować filmem fabularnym. Przystąpił do realizacji "Trzeciej części nocy". Gdy Wajda zobaczył roboczą wersję filmu, był krytyczny i powiedział, że Żuławski powinien go przemontować. Ten się nie zgodził i pozostawił film w jego pierwotnym kształcie - mówiła w Dwójce Aleksandra Szarłat, autorka książki "Żuławski. Szaman".
rozwiń zwiń