City break w Baarle-Nassau. Miasto na granicy Holandii i Belgii

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2026 12:08
Baarle-Nassau to miasteczko na pograniczu Holandii i Belgii. W sobotnie popołudnie sprawdzimy, dlaczego warto się tam wybrać na weekend.
Baarle Nassau to miasteczko na pograniczu dwóch państw
Baarle Nassau to miasteczko na pograniczu dwóch państwFoto: THIERRY MONASSE/REPORTER/East News

Linia graniczna biegnie przez domy, sklepy i kawiarnie. nie ma tu jasnego podziału: granicy lasu, bądź rzeki, która rozdzielałaby dwa kraje. Są za to domy, które stoją jednocześnie w dwóch państwach - w Holandii i Belgii. Granica przebiega przez środek ulic, podwórek, a czasem nawet przez salon czy sypialnię mieszkańców. O przynależności państwowej budynku decyduje to, po której stronie granicy znajdują się główne drzwi wejściowe, co jest zaznaczone na tabliczce z numerem domu, która jest albo w barwach holenderskich, albo ma małą flagę belgijską. Dlatego też życie w Baarle-Nassau bywa fascynujące i nieco surrealistyczne. Mieszkańcy często mieszkają w domach, w których jedna część leży w Holandii, druga w Belgii.

Zobacz więcej: Podróże z Czwórką

W miasteczku wszystko jest podwójne: dwie rady gminne, dwa posterunki policji i dwa urzędy pocztowe. Aby wszystko jeszcze bardziej skomplikować, są tutaj dwa sposoby numeracji domów oraz dwa rodzaje znaków drogowych. Podczas spaceru granicę przekracza się czasami co 50 metrów. Mieszkańcy miasta korzystają z dobrodziejstw obu krajów. Około trzech czwartych z nich posiada holenderski paszport, ale nie przeszkadza im to w korzystaniu z belgijskich przepisów i udogodnień. Baarle-Nassau to miejsce, które pokazuje, że granice nie muszą dzielić, lecz mogą inspirować do niezwykłego sposobu życia. 

Zobacz także:

Tymczasem w Baarle Nassau mieszka tylko niecałe siedem tysięcy osób. jak się żyje w miasteczku na pograniczu dwóch państw? To sprawdzimy w sobotnie popołudnie.

***

Na audycję "City break Europa" w sobotę (21.02) po godz. 16.00 zaprasza Jędrzej Rosiewicz.

kd


Czytaj także

Budapeszt na city break. Co warto tam zobaczyć?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2023 10:45
Tym razem wraz z Oliwią Krettek wybieramy się do stolicy Węgier. Przez Budapeszt przepływa rzeka Dunaj - na lewym brzegu, peszteńskim, rozciąga się równina, brzeg prawy to wyżynna Buda. Sprawdzamy, jak zorganizować city break w tym mieście. 
rozwiń zwiń