- Poczucie humoru jest bardzo subiektywne, a każdy uważa, że ma najlepsze. Wszystkie rozmowy o poczuciu humoru są z góry skazane na małą porażkę; za każdym razem, jak się komuś próbuje coś wytłumaczyć, że jest śmieszne, to nie da się tego zrobić - mówi w Czwórce Mateusz Płocha, prowadzący podcast "Samiec Beta", aktor Klubu Komediowego i scenarzysta.
Posłuchaj audycji "Pogadajmy!" z Mateuszem Płochą
Niezmiennie popularne są żarty i memy z papieżem, co według rozmówcy Kuby Jamrozka jest reakcją na powszechny kult osoby Jana Pawła II. - Jeśli coś się tak strasznie pompuje, dmucha z pełną powagą, to w pewnym momencie ktoś musi pojawić się ze szpileczką, żeby ten balonik przekłuć. Wtedy się rodzi humorek - wyjaśnia Płocha.
Jak podkreśla gość Czwórki, poczucie humoru jest subiektywne i według niego nie ma żartów, które rozśmieszą każdego, a tym bardziej nie ma takich, które zmieszczą się w moralnych granicach wszystkich osób. - Komedia z założenia jest ciężką dziedziną, dlatego że zawsze znajdzie się ktoś, kogo to obraża. Jeśli dominującą reakcją na memy z papieżem byłoby oburzenie - a jest to raczej mimo wszystko śmiech - to znaczy, że one robiłyby coś nie tak - tłumaczy Płocha. - To jest ryzyko zawodowe, że zawsze znajdzie się ktoś, kto jest gotowy, żeby się obrazić - dodaje.
Zobacz także:
Mateusz Płocha twierdzi, że ważniejsze od tematyki żartu jest jego kontekst i sposób użycia. - Uważam, że można się śmiać ze śmierci i cierpienia - liczy się kontekst. Nie chodzi o to, żeby wyszydzać, wyśmiewać czyjeś cierpienie, ale to może być świetne narzędzie do tego, żeby oswajać i sprawiać, że jest to trochę lżejsze - opowiada.
***
Tytuł audycji: "Pogadajmy!"
Prowadzi: Jakub Jamrozek
Gość: Mateusz Płocha (aktor Klubu Komediowego, scenarzysta, pedagog)
Data emisji: 26.03.2026
Godzina: 16.10
kajz