Początek spotkania w Johannesburgu o godz. 16. Wcześniej odbędzie się uroczyste otwarcie.
Miejscowi kibice oczekują od swoich "Bafana, Bafana" pierwszego w historii awansu do drugiej rundy mistrzostw świata. Gospodarzy czeka jednak trudne zadanie. W grupie A zagrają jeszcze z Urugwajem i Francją. Spotkanie tych drużyn w Kapsztadzie rozpocznie się o godz. 20.30.
Dziewięć miast będzie gościć Mundial: Johannesburg, w którym odbędą się najważniejsze spotkania i gdzie mecze rozgrywane będą na dwóch stadionach, Kapsztad, Pretoria, Durban, Port Elizabeth, Bloemfontein, Rustenburg, Polokwane i Nelspriut. 32 drużyny rozegrają 64 mecze, a finał odbędzie się 11 lipca. Tytułu bronią Włosi. Po raz pierwszy od 1998 roku w turnieju zabraknie Polaków.
Do grona faworytów tradycyjnie zaliczane są te same drużyny: czarująca grą i wreszcie skuteczna Hiszpania, która w 2008 roku została mistrzem Europy, broniący tytułu i słynący z wyrachowania Włosi, prowadzona przez wytrawnego stratega Fabio Capello Anglia, Argentyna z genialnym Lionelem Messim na boisku i kontrowersyjnym Diego Maradoną w roli szkoleniowca oraz Brazylia, gdyż... nikt nie zdobywał mistrzostwa świata tyle razy, jak Canarinhos.
Od 1930 do 2006 roku tylko siedem krajów wywalczyło tytuł mistrza świata: Brazylia - 5 razy, Włochy - 4, Niemcy - 3, Urugwaj - 2, Argentyna - 2, Anglia - 1, Francja - 1.
Sześciokrotnie po tytuł najlepszego zespołu globu sięgali gospodarze tegorocznego turnieju, ale tym razem triumf drużyny "Bafana, Bafana", której trenerem jest Brazylijczyk Carlos Alberto Parreira, uznany zostałby za megasensację.
Galeria zdjęć z próby generalnej przed otwarciem MŚ.
dp