W świątecznym poniedziałkowym "Poranku bez żartów" przyjrzymy się ludowym zwyczajom związanym z Wielkanocą. Porozmawiamy o korzeniach świętowania śmigusa-dyngusa.
Śmigus-Dyngus, obchodzony w wielkanocny poniedziałek, ma swoje korzenie w dawnych obrzędach słowiańskich związanych z nadejściem wiosny i oczyszczeniem z zimy. Pierwotnie śmigus oznaczał symboliczne smaganie witkami wierzby, które miało przynosić zdrowie i płodność, natomiast dyngus wiązał się z wykupywaniem się od tego zwyczaju drobnymi podarkami. Z czasem oba obrzędy połączyły się i przekształciły w znane dziś polewanie wodą, które symbolizuje odnowę i życie.
Zobacz także:
W średniowieczu zwyczaj ten był szczególnie popularny na wsiach, gdzie miał także znaczenie matrymonialne, ponieważ chłopcy polewali dziewczęta, okazując w ten sposób zainteresowanie. Współcześnie śmigus-dyngus wciąż jest obchodzony w całej Polsce, jednak jego forma zależy od regionu i lokalnych tradycji. Na południu kraju, zwłaszcza w Małopolsce, można spotkać barwne pochody i bardziej zorganizowane formy zabawy. Na Podhalu tradycja bywa bardziej symboliczna i często towarzyszą jej regionalne stroje oraz muzyka ludowa. W niektórych częściach Wielkopolski i Mazowsza dzieci i młodzież chodzą od domu do domu, polewając wodą i zbierając drobne datki lub słodycze. W miastach zwyczaj ten jest zazwyczaj mniej intensywny i ogranicza się do rodzinnych zabaw lub symbolicznego pokropienia wodą. Mimo zmian i wpływu współczesności, śmigus-dyngus pozostaje ważnym elementem polskiej tradycji wielkanocnej, łącząc dawne wierzenia z radosnym świętowaniem.
Sprawdź także:
W podróż po tradycjach, wierzeniach i duchowości naszych przodków zabierze nas Anna Stasiak - etnografka i socjolożka, popularyzatorka wiedzy o Słowianach.
***
Na audycję "Poranek bez żartów" zapraszamy w wielkanocny poniedziałek (06.04) po godz. 08.00. Program poprowadzi Alicja Michalska.
kd