Jak się bawić z szefem podczas imprez integracyjnych

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2011 19:15
Kilkadziesiąt kilometrów za miastem, najczęściej w weekend i… pod jednym dachem z dyrektorem. Wyjazdy integracyjne. Czy da się podczas takiej wyprawy coś załatwić? A może warto po prostu dobrze się bawić? O tym w audycji "Pod Lupą".

Wyjazdy integracyjne z reguły odbywają się "po coś": żeby pracownicy rzeczywiście poznali się nawzajem, albo, by w plenerze przeprowadzić szkolenia. Czy podczas takich wycieczek warto zaczynać poważne rozmowy biznesowe? A może wyjeżdża się po to, by dowiedzieć się czegoś ciekawego o współpracownikach?

- Generalną zasadą w firmach jest to, że płaci się za to, żeby były wymierne wyniki w postaci przychodów. A ponieważ ludzie lepiej pracują jeśli się lubią, zasadą wyjazdów integracyjnych jest to, by pracownicy poznali się w środowisku niefirmowym, czyli żeby poznali się "tak naprawdę" – tłumaczy Miłosz Brzeziński, trener osobisty, autor książek.

Z takim wyjazdem integracyjnym związanych jest mnóstwo dodatkowych atrakcji. – Coś się ma cały dziać. Chodzi o to, by przekroczyć granice niedostępności, by ludzie nawet nie zorientowali się, kiedy zaczynają ze sobą rozmawiać i się po prostu lubić – tłumaczy Brzeziński.

Warto jednak, żeby atrakcje, które organizuje nam firma budziły w nas jakieś emocje. To dodatkowy czynnik integrujący. – Wyjazd pod hasłem "przygoda z szachami" pewnie nie zdałby egzaminu – tłumaczy Brzeziński. – Dlatego często korporacje fundują swoim pracownikom wspinaczkę górską, albo inne ekstremalne przeżycia. Emocje są wówczas tak duże, że musimy się otworzyć na drugą osobę, bo tylko w ten sposób odnajdujemy poczucie bezpieczeństwa. Potem, wieczorem już stajemy się przyjaciółmi. 

Czy wyjazdy integracyjne zawsze są skuteczne? – Nie. Wcale nie musi być tak, że po powrocie będziemy pracować lepiej – tłumaczy Brzeziński. – Oczywiście, że wiele dowiadujemy się o swoich współpracownikach, ale nie zawsze przekłada się to na wykonywanie obowiązków służbowych po powrocie. 

 

Jak się dobrze bawić na wyjeździe integracyjnym i czy są granice, których przekraczać nie wolno, a przynajmniej nie powinno się? Słuchaj w audycji "Pod Lupą", klikając ikonkę dźwięku po prawej stronie artykułu.

(kd)

Zobacz więcej na temat: firma
Czytaj także

Sprzątanie na imprezie integracyjnej

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2010 07:22
Nie na piwie czy w jaskiniach. Nie wspinanie się po skałach i paintball. Jeśli wyjazd integracyjny, to tylko do Zoo.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Cyrograf z szefem

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2010 18:20
Policjant z policjantką, lekarz z pielęgniarką, ty i koleżanka z pokoju ... Przelotny, czy długotrwały, romans w miejscu pracy jest "hakiem" w ręku przełożonych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Krytykowanie szefa jest nielegalne

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2011 12:33
Nieuzasadniona krytyka pracodawcy jest niezgodna z prawem. Ta zasada działa zarówno w czasie pracy jak i po godzinach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Panie nie gorszymi szefami niż panowie

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2011 10:16
Kobiety budują lepsze relacje z personelem, choć szefowie-mężczyźni są bardziej konkretni.
rozwiń zwiń