W polskich rodzinach coraz częściej domowe zwierzęta, m.in. psy, koty czy ptaki śpiewające, traktowane są jako ich pełnoprawni członkowie. Zabieramy je na wakacje, dostają świąteczne prezenty, niektóre mają swoje konta na FB czy IG. Dlatego decyzja hiszpańskich władz tym bardziej ma wielu zwolenników zarówno miłośników czworonogów, weterynarzy jak i samych prawników.
"Zwierzęta czują, więc mają swoje prawa"
Jak podkreślał dr nauk weterynaryjnych Wojciech Hildebrandt, zwierzęta "czują i nie ulega to wątpliwościom". - To wie każda osoba, która w jakikolwiek sposób ma kontakt ze zwierzętami. Doskonale wiemy - to rzecz niepodważalna - że zwierzęta odczuwają ból, mają emocje - podkreślał ekspert. - Dlatego w prawach zwierząt mówi się o przestrzeganiu pięciu podstawowych wartości, czyli m.in. wolności od bólu, głodu czy cierpienia - tłumaczył gość Czwórki.
W prawie hiszpańskim wprowadzono m.in. powinność właścicieli, by zapewnić dobrostan zwierzęciu, a także zakaz przejmowania zwierząt jako zapłaty za długi. Mają być one za to ujmowane w testamencie. W praktyce - w przypadku śmierci właściciela, jeśli ten nie pozostawia testamentu, to sąd zadecyduje o przyszłości zwierzęcia, kierując się jednak zawsze jego dobrostanem.
W Polsce w kwestii zwierząt - wciąż luki w prawie
W Polsce, jak tłumaczyła adwokat Aleksandra Gaczek, mamy jednak w tej kwestii niespójność. - Z jednej strony ustawa chroniąca zwierzęta stanowi wprost, że zwierzę rzeczą nie jest. Z drugiej strony w kwestiach związanych z prawem rodzinnym ustawa milczy i odsyła nas do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu cywilnego, które nakazują traktować zwierzę jak rzecz - tłumaczyła. - Mamy więc dwa akty prawne, które w sposób niespójny podchodzą do tematyki i problematyki zwierząt.
Czytaj także:
Dlatego, jak podkreślał dr Wojciech Hildebrandt - w przypadku rozwodów, separacji, czy innych konfliktów rodzinnych, na sali sądowej powstają problemy. - Zwierzę to nie jest mebel, który można przesunąć - tłumaczył ekspert. W przypadku rozwodów w Hiszpanii podczas orzekania o przyszłości zwierzęcia pod uwagę brany będzie przede wszystkim jego dobrostan. - Sędzia wskazuje na pewne środki, podyktowane potrzebami zwierząt towarzyszących. Sąd uwzględni udział małżonków w kosztach utrzymania i czas spędzony dotychczas ze zwierzęciem. Ostatecznie sąd zdecyduje o losie zwierzęcia w przypadku braku porozumienia między małżonkami - opowiadała reporterka Czwórki Marta Zinkiewicz.
04:29 _PR4_AAC 2022_01_25-16-36-44.mp3 Nowe prawo dotyczące zwierząt w Hiszpanii - kiedy wprowadzimy je w Polsce? (Czat Czwórki)
W myśl jednego z nowych hiszpańskich przepisów w przypadku rozwodu rodziców sędziowie będą decydować o przebywaniu małoletnich dzieci z rodzicami m.in. z perspektywy traktowania zwierząt domowych. W praktyce oznacza to, że sąd będzie mógł odmówić opieki nad dzieckiem osobie skazanej wcześniej prawomocnym wyrokiem za znęcanie się nad zwierzętami. W Polsce prawnicy - choć zwierzę w teorii postrzegane jest jako rzecz - starają się uwzględniać fakt, że jest ono żywą istotą. - Mądry sąd będzie brał pod uwagę to, z kim zwierzę lepiej się czuje, choć formalnie oczywiście wciąż pozostaje nieuregulowana luka w prawie - podkreślała.
***
Tytuł audycji: Czat Czwórki
Prowadzi: Piotr Firan
Materiał przygotowała: Marta Zinkiewicz
Data emisji: 25.01.2022
Godzina emisji: 16.25
kd